Trwa ładowanie...

Julia Oleś wspomina związek z Kamilem Durczokiem. Mówił do niej: "Chodźmy na spacer. Mam w kieszeni dwie małpki"

Kamil Durczok wielokrotnie kompromitował się na oczach całej Polski. Jego była partnerka obnażyła nałóg dziennikarza.

Julia Oleś wspomina związek z Kamilem Durczokiem. Mówił do niej: "Chodźmy na spacer. Mam w kieszeni dwie małpki"Źródło: East News
d1iig0d

Julia Oleś zapowiadała, że napisze książkę o swoim życiu u boku Kamila Durczoka. Ta nie ujrzała jednak światła dziennego. Blogerka była podwładną starszego o 20 lat dziennikarza. Dla niego zostawiła ojca swojego syna Maksymiliana.

Początkowo imponował jej wielki świat, który przed nią otworzył. Weekendy spędzali w jego wilii w Szczyrku, często bywali na branżowych imprezach. Bajka jednak szybko się skończyła. Po 1,5 roku związku rozstali się w grudniu 2018 r.

Zobacz: Kamil Durczok prowadził pod wpływem alkoholu. Dziennikarz przeprasza

- Przeżyłam ogrom cierpienia, upokorzeń i łez. Nie mogę uwierzyć, że to się zdarzyło. Byłam współuzależniona - wyznaje Julia Oleś w rozmowie z "Na żywo".

d1iig0d

- Jak patrzę z perspektywy czasu, nie wiem, jak mogłam tego nie poskładać w całość. Tym bardziej, że było nieustanne wyszukiwanie okazji do tego, by pić. Dochodziło do tego, że słyszałam: "Chodźmy na spacer. Mam w kieszeni dwie małpki"- wspomina.

Julia Oleś przyznaje, że to nie był jej pierwszy toksyczny związek. Po rozstaniu z Kamilem Durczokiem przeszła terapię. Nie utrzymuje kontaktu z dziennikarzem i nie zamierza już nigdy się z nim widywać.

d1iig0d
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1iig0d