Trwa ładowanie...

Ankudowicz straciła ciążę. "Jestem w tym bezbronna. Po prostu się dzieje"

Katarzyna Ankudowicz opublikowała na Instagramie długi wpis, w którym opisała swoje traumatyczne przeżycia związane z utratą ciąży. "Nie wiem, jak okrutne to musi być, kiedy przydarzy się w kolejnych miesiącach, kiedy naprawdę zżyjesz się z płodem i z faktem bycia w ciąży w ogóle" - napisała, pokazując zdjęcie testu ciążowego.

Katarzyna Ankudowicz podzieliła się z fanami bolesnym wyznaniemKatarzyna Ankudowicz podzieliła się z fanami bolesnym wyznaniemŹródło: AKPA, fot: AKPA
d3q21o4
d3q21o4

Katarzyna Ankudowicz znana jest przede wszystkim widzom seriali "Pierwsza miłość" oraz "O mnie się nie martw". Największą popularność przyniosła jej jednak rola Patrycji Sroki w produkcji "Mamuśki", gdzie grała u boku Tomasza Karolaka, Stanisławy Celińskiej, Ewy Wencel i Krzysztofa Stelmaszczyka. Od pewnego czasu pojawia się również w serialu TVN "BrzydUla", w którym wciela się w rolę Angelicy Kubasińskiej, czyli siostry Violetty (Małgorzata Socha).

I choć aktorka ma wszystko, aby móc korzystać z gwiazdorskich przywilejów, unika wywiadów, ustawek z paparazzi i spacerów po czerwonym dywanie. W 2016 r. wyszła za mąż, a cztery lata później została mamą Konstancji. Jej profil na Instagramie pęka w szwach od zdjęć z planów filmowych, z wakacyjnych wyjazdów z rodziną i wpisów, w których dzieli się anegdotkami z życia aktorki.

Teraz jednak zdecydowała się podzielić z fanami niezwykle trudną i przykrą informacją, obok której nie można przejść obojętnie.

d3q21o4

"Prima Aprilis, czyli żart. Miesiąc temu, w przeddzień drugich urodzin Koci, dowiedziałam się, że druga ciąża nie przetrwała, że to na pewno koniec. Koniec drugiego miesiąca. Najtrudniejsze było czekanie, aż się sama usunie. Miałam szczęście, że byłam wtedy w domu, a serial miałam popołudniu. Gdyby to się zaczęło cztery godziny wcześniej na nagraniu w jasnym garniturze, albo dzień wcześniej na wyjeździe ze spektaklem, to bym utonęła" - zaczęła swój wpis.

"Minął czas, towarzyszą mi różne uczucia, przeżywam je, myślę. I postanowiłam się tym podzielić. Teraz mam pojęcie, co przeżywały moje koleżanki, czasem kilkukrotnie. To jest bardzo trudne i indywidualne doświadczenie. Rządzi nim przypadek, loteria. Nie wiem, jak okrutne to musi być, kiedy przydarzy się w kolejnych miesiącach, kiedy naprawdę zżyjesz się z płodem i z faktem bycia w ciąży w ogóle. Jestem w tym bezbronna, nie mam wpływu, planu, rozwiązania. Po prostu się dzieje. Czasem się zdarza" - zakończyła.

Internauci błyskawicznie zareagowali na poruszające wyznanie aktorki. Słowa wsparcia i otuchy przesłały również znane koleżanki Ankudowicz.

d3q21o4

"Tulę. Przeszłam to samo" - napisała Monika Dryl.

"Tak mi przykro, Kasiu... uściski" - dodała Anna Czartoryska-Niemczycka.

"Kasiu... Bardzo Cię przytulam!" - czytamy komentarz Katarzynyn Dąbrowskiej.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d3q21o4
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3q21o4