Trwa ładowanie...
dyzytn8

Lekarze kazali jej pożegnać się z mężem. Żona aktora nie traci nadziei

Żona Nicka Cordero, który choruje na powikłania po COVID-19, podzieliła się na nowymi doniesieniami na temat zdrowia ukochanego. Zdradziła też, że lekarze kilkukrotnie nie dawali aktorowi żadnych szans na przeżycie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Nick Cordero ciągle przebywa w szpitalu. Aktor zmaga się z komplikacjami po COVID-19
Nick Cordero ciągle przebywa w szpitalu. Aktor zmaga się z komplikacjami po COVID-19 (Getty Images, Instagram.com)
dyzytn8

Stan 41-letniego Nicka Cordero wciąż jest bardzo ciężki. O jego trwających ponad 2 miesiące zmaganiach z koronawirusem informuje na bieżąco jego żona. Amanda Kloots publikuje na Instagramie kolejne filmiki i komentarze, w których dzień po dniu informuje fanów i przyjaciół aktora, jak czuje się jej mąż. Najczęściej nie są to dobre wieści, choć nie opuszcza jej nadzieja. Tak jest i tym razem.

W najnowszym wpisie żona Nicka Cordero zdradziła, że stan aktora "każdego dnia odrobinę się poprawia". Jest to jakieś pocieszenie, jeśli prześledzimy poprzednie wpisy na jej Instagramie. Na przykład te, w których błaga o modlitwę za męża.

ZOBACZ TEŻ: Najgłupsze wypowiedzi gwiazd o koronawirusie

Jednocześnie Kloots wyjawiła, że lekarze ze szpitala, w którym leży aktor, mówili jej, że mąż nie przeżyje.

dyzytn8

"Kilka razy powiedziano mi, żebym się z nim pożegnała" – pisze Amanda. "Powiedziano mi, że musiałby się stać cud. Cóż, ciągle wierzę. Mój ojciec powiedział kiedyś, że każdy dzień, w którym on jest z nami, to cud".

W ubiegły weekend aktorowi podano sterydy, aby wyleczyć kolejne zapalenie.

  Getty Images
(Getty Images)

Przypomnijmy. Nick Cordero to aktor telewizyjny, filmowy i gwiazda Broadwayu nominowana do nagrody Tony. Do szpitala trafił 31 marca. Miał problemy z oddychaniem, ale dopiero trzeci test na obecność koronawirusa potwierdził, że aktor jest zarażony.

dyzytn8

12 kwietnia żona odebrała telefon ze szpitala i usłyszała, że wystąpiły poważne komplikacje. U Cordero wystąpiła infekcja płuc i bardzo wysoka gorączka, która doprowadziła do spadku ciśnienia i nieregularnej pracy serca. Mężczyzna stracił przytomność i lekarze zastosowali resuscytację.

Później problem pojawił się w prawej nodze, gdzie doszło do zakrzepicy i krew nie dopływała do palców stopy. Kloots podkreśliła, że nie dało się tego rozwiązać chirurgicznie, dlatego trzeba było polegać na lekach rozrzedzających krew.

Po rozpoczęciu leczenia farmakologicznego wystąpiły problemy z ciśnieniem i krwawienie w jelitach. Leki trzeba było odstawić i lekarze podjęli trudną decyzję o amputacji prawej nogi.

- Doszliśmy do takiego momentu, że trzeba było podjąć decyzję: albo noga, albo życie - tłumaczyła żona aktora i matka jego 10-miesięcznego syna.

dyzytn8

Pod koniec kwietnia wdała się kolejna infekcja płuc. Kloots pisała wtedy, że jej mąż zaczął dostawać bardzo silne antybiotyki.

W sieci ruszyła też zbiórka na pokrycie rachunków za leczenie aktora, w której zebrano kilkaset tys. dol. W akcję włączyli się koledzy i koleżanki Cordero z Broadwayu, którzy nagrali filmik z coverem jego piosenki z musicalu "Waitress".

dyzytn8

Podziel się opinią

Share
dyzytn8
dyzytn8