Trwa ładowanie...

Menadżer Krawczyka: Syn Krawczyka mógłby pójść do pracy, zamiast liczyć na utrzymanie macochy

W szczerej rozmowie z WP Andrzej Kosmala, długoletni menadżer Krzysztofa Krawczyka, mówi: - Krzysztof junior dostanie zachowek. Pytanie, kto będzie nim zarządzał. Czy na te pieniądze liczą jego doradcy?

Share
Andrzej Kosmala i Krzysztof Krawczyk
Andrzej Kosmala i Krzysztof KrawczykŹródło: East News
ddoc2tk

Sebastian Łupak: Trwa spór między synem Krawczyka, Krzysztofem Igorem juniorem a Ewą Krawczyk...

Andrzej Kosmala, menadżer Krawczyka: Sprawa jest złożona i rozstrzygają ją teraz prawnicy. Problem w tym, że ten konflikt jest rozgrywany medialnie, a rzeczy rodzinne załatwia się innym trybem.

ddoc2tk

Cała Polska się dowiedziała właśnie z mediów, że Krawczyk junior walczy o zachowek po ojcu.

Krzysiu junior dostanie swoje - to jest rzecz oczywista, jasna i wynikająca z przepisów prawa. Pytanie, kto tymi pieniędzmi będzie rozporządzał, skoro on po wypadku jest na rencie inwalidzkiej. Opiekunowie Krzysia juniora są bardzo zainteresowani wynikiem rozgrywek testamentowych. Dlaczego? Kto weźmie te pieniądze i kto będzie pilnował stanu konta, skoro junior nie jest w pełni sprawny?

Choć, moim zdaniem, on może iść do pracy. Widać było w telewizji, jak jasno i przejrzyście mówił. Gdzie jest powiedziane, że 47-letniego faceta musi utrzymywać jego macocha?

Krzysztof Krawczyk przeżył wiele lat ze swoją żoną. Była miłością jego życia

Nie można było załatwić tego wszystkiego wcześniej? Nie byłoby teraz tych kłopotów…

Krzysztof senior nigdy nie ukrywał, że ojcostwo mu nie wyszło. Ale zaczęło się to od matki juniora, Haliny Żytkowiak. Ona wysłała syna do Polski, a sama została w USA. Nie interesowała się nim. Kartki na święta nie potrafiła przysłać, nie mówiąc o pieniądzach dla dziecka. Dopiero przed śmiercią ruszyło ją sumienie i do swojej koleżanki z liceum, Ewy, przywiozła jakąś sumkę pieniędzy. I ta koleżanka przez pięć lat wysyłała Krzysiowi juniorowi po 500 zł co miesiąc.

ddoc2tk

A sam Krzysztof junior? Zobaczmy, jak jemu wyszło ojcostwo: przecież to Ewa Krawczyk płaci do Konina alimenty na syna juniora. A on swojego dziecka właściwie nie zna. Trzeba wiedzieć, jak junior traktował Ewę jako macochę…

Jak?

Nie sympatyzował z nią, delikatnie mówiąc. Dużo się czyta, że Krzysztof junior nie bywał w domu rodzinnym. A dlaczego nie wsiadł do autobusu i nie przyjechał do Grotnik, do domu Krzysztofa i Ewy? Czy pan myśli, że Krzysztof czy Ewa by go nie wpuścili?!

Tymczasem różni ludzie chodzą od gazety do gazety, opowiadając o mnie, o Ewie, o Krawczyku seniorze różne historyjki…

Andrzej Kosmala przemawia na pogrzebie Krawczyka East News
Andrzej Kosmala przemawia na pogrzebie KrawczykaŹródło: East News

Marian Lichtman z Trubadurów publicznie krytykuje pana zachowanie na pogrzebie i ujmuje się za juniorem…

Lichtman opowiada bzdury o pogrzebie, na którym to on zachowywał się niestosowanie. Krzysztof junior miał szansę pożegnania się z ojcem, ja o to zadbałem. Pan Lichtman jest mądry teraz, gdy Krzysztofa seniora już nie ma z nami. Ale dlaczego nie pojechał do niego, gdy Krzysztof jeszcze żył i nie powiedział: ”słuchaj, mógłbyś coś zrobić więcej dla syna”. Dlaczego wtedy wszyscy mądrzy nie przyszli?! A teraz ludzi takich jak Lichtman ogarnęła złość, że Krawczyk żyje i będzie żył. To taka polska bezinteresowna zawiść.

ddoc2tk

W jakim sensie Krawczyk będzie żył?

Będą jego nagrania, płyty. My mamy zachowanych 550 jego ścieżek wokalnych. My będziemy robić różne płyty, w różnych stylach. Chciałbym stworzyć legendę Krzysztofa Krawczyka, której nie udało się stworzyć po śmierci np. Mieczysława Fogga czy Violetty Villas. Więc Krawczyk będzie żył, a tymczasem Lichtman leczy swoje kompleksy.

No bo co Lichtman wiedział o Krawczyku?! Przez ostatnie lata spotykał się z nim raz w roku, na imieniny czy urodziny. To dlaczego on się teraz uważa ważniejszy od Ewy Krawczyk?! Ewa Krawczyk poświęciła mężowi 40 lat. Dla kobiety życie z artystą nie jest łatwe. Artyści mają swoje humory.

Sądzi pan, że jesteście z Ewą Krawczyk oceniani niesprawiedliwie?!

W dużej mierze są to rozgrywki medialne. Jedne media trzymają jedną stronę, inne – drugą. Nie da się zbudować legendy wielkiego artysty na doniesieniach z tabloidów. Nikt nie pisze na przykład, że ja poświęciłem dwa lata, żeby nauczyć Krzysia juniora nagrywania w studio. Krzysztof junior z seniorem nagrali wspólną płytę. Wysłałem tę płytę – ojca z synem – do ”Super Expressu”, bo ta gazeta wydaje też nagrania. To mi odpisali, że nie są zainteresowani i nie doszło do żadnych rozmów. Potem chciałem dać tę płytę do wytwórni płytowych, to mi odpowiedziały, że w tej sprawie jest za dużo smrodu.

Ewa i Krzysztof Krawczykowie East News
Ewa i Krzysztof KrawczykowieŹródło: East News

Ale to pan będzie stał na straży dziedzictwa po Krawczyku?   

Tym, co zostało po Krawczyku, a jest to kilkaset nagrań, 129 płyt, materiały wizyjne, nie może się zajmować dziecko artysty, które nie zna branży. Tym muszą się zajmować zawodowcy. Ale ja, żeby wydawać płyty Krawczyka po śmierci, muszę mieć prawa wykonawcze. Jeśli te prawa są rozdrobnione w rodzinie, to ciężko się dogadać.

ddoc2tk

Dam przykład: nagraliśmy z Krawczykiem płytę z piosenkami Leonarda Cohena o umieraniu, w polskich wersjach. Chcemy ją wydać, ale w Kanadzie trwa proces spadkobierców Cohena. My potrzebujemy zgody na publishing polskich wersji i nie możemy jej uzyskać, bo nie ma tam osoby decydującej. Samochody i domy są proste do podzielenia, ale prawa autorskie o wiele trudniej podzielić.

ddoc2tk

Podziel się opinią

Share
ddoc2tk
ddoc2tk