Trwa ładowanie...
d3a80vr

Niepokojące słowa. "Stan zdrowia ulega powolnemu pogorszeniu"

Monika Kuszyńska od 14 lat porusza się na wózku inwalidzkim. W ostatnich latach pojawiło się sporo doniesień o tym, że może jeszcze stanąć na nogi. Jak teraz wygląda sytuacja? Artystka skomentowała swój - jak mówi - pogarszający się stan zdrowia.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Monika Kuszyńska o swoim zdrowiu
Monika Kuszyńska o swoim zdrowiu (Instagram)
d3a80vr

Poważny wypadek, jaki w 2006 r. miał zespół Varius Manx, diametralnie zmienił jej życie. Monika Kuszyńska cudem przeżyła, ale do dziś jeździ na wózku inwalidzkim. Częściowy paraliż mógł ją załamać, ale artystka nie poddała się i gdy tylko pozwolił jej na to stan zdrowia, wróciła do tworzenia muzyki i koncertowania. Nowe życie się ustabilizowało. W ostatnich kilku latach sporo było doniesień o zaawansowanej rehabilitacji, dzięki której pojawiła się szansa na to, by Kuszyńska jeszcze mogła stanąć na własnych nogach.

Menadżerowie Kuszyńskiej rozwiewali jednak szybko wszystkie wątpliwości. Komentowali, że taka nadzieja może być bardzo złudna dla fanów. A jak sytuacja piosenkarki wygląda dziś?

Zobacz: Kuszyńska opowiada w kościele o życiu po wypadku. "Ta lekcja jest bardzo cenna"

W związku z pandemią i zablokowaniem dostępu do rehabilitantów na jakiś czas, pacjenci nie mieli łatwo. Także Monika Kuszyńska, która teraz musi nadrabiać stracony czas.

d3a80vr

Cytowana przez "Super Express" mówi: "Borykam się z bólem, niedogodnościami, ograniczeniami. Ale w jakimś stopniu przywykłam. Jakoś się jeszcze trzymam. Muszę bardzo dużo ćwiczyć. Dziś bardzo mi doskwiera to, że jesteśmy w kwarantannie i jesteśmy odcięci od rehabilitacji. To jest wielki problem. Są ludzie w gorszej formie niż ja i bez codziennej rehabilitacji czują się z dnia na dzień coraz gorzej".

Niepokojące dla jej fanów mogą być te słowa: "Stan zdrowia ulega powolnemu pogorszeniu. Mija czas, ja się też starzeję. Walczę z czasem. Ale nie jest to tak zły stan, by przeszkadzał mi funkcjonować".

Jednak Kuszyńska uspokaja: "Przede wszystkim jestem w bardzo dobrej formie psychicznej. Dzięki temu radzę sobie z moją fizycznością".

Monika Kuszyńska ma tak pozytywne podejście do życia, że poradzi sobie z niedyspozycjami. Kto, jak nie ona?

d3a80vr

Podziel się opinią

Share

d3a80vr

d3a80vr