Trwa ładowanie...

Natalia Kukulska ma żal do fanów Anny Jantar. "Uważam to za bardzo niestosowne"

Natalia Kukulska nieustannie tęskni za mamą. Choć Anna Jantar zginęła 40 lat temu, wokalistka wciąż wspomina dzień, w którym doszło do katastrofy. - Potem pamiętam jakieś zamieszanie, nerwy i babcię w histerii. Nie mogłam jednak zrozumieć, co się stało - wyznała w najnowszym wywiadzie.

Natalia Kukulska ma żal do fanów Anny Jantar. "Uważam to za bardzo niestosowne"Źródło: ONS.pl
d2rx97w
d2rx97w

Natalia Kukulska była oczkiem w głowie Anny Jantar. Choć była małą dziewczynką, doskonale pamięta dzień, w którym jej ukochana mama zginęła w katastrofie lotniczej.

- Byłam na lotnisku z babcią, tatą i menedżerem mamy - Bogusiem. Staliśmy i czekaliśmy. Ja trzymałam bukiecik frezji, aby nim mamę powitać. Samolot się spóźniał, tata musiał więc jechać na jakieś zebranie do Zaiksu, a my z babcią zostałyśmy z Bogusiem Zepem. (...) Potem pamiętam jakieś zamieszanie, nerwy i babcię w histerii. Nie mogłam jednak zrozumieć, co się stało. Nikt tego mi nie powiedział - wspominała piosenkarka w rozmowie z "Vivą!".

To babcia Kukulskiej wpadła na pomysł, aby po pogrzebie powiedzieć kilkuletniej Natalii, że jej mama jest w szpitalu i prosi, by założyć ogródek. Dziewczynka miała dbać o kwiaty i codziennie je podlewać.

d2rx97w

- Później jakoś tak naturalnie przestałam mamy oczekiwać, bo ona przecież nie wracała. I dopiero, gdy oglądałam w telewizji program poświęcony Annie Jantar, zrozumiałam, że mamy nie ma i już nigdy nie będzie.

Dopiero gdy Kukulska dorosła, zaczęła mieć wyrzuty sumienia. Przemknęło jej przez myśl, że to właśnie z jej powodu Anna Jantar wsiadła tego feralnego dnia do samolotu.

- Zawsze rozczula mnie, jak mama pisała ze Stanów, że się niedługo zobaczymy, że się bardzo cieszy i bardzo tęskni. I że nie może się już doczekać naszego spotkania. Postanowiła więc przyjechać trochę wcześniej. Nie chciała tam dłużej zostać. A tak się śpieszyła, by przylecieć najbliżej daty moich urodzin. Ja urodziłam się 3 marca, a mama 14 marca zginęła. I trudno mi się pogodzić z tym, że wsiadła do samolotu, śpiesząc się do mnie i stało się tak, jak się stało - powiedziała w tym samym wywiadzie.

d2rx97w

14 marca 2020 r. minęło dokładnie 40 lat od śmierci Anny Jantar. Choć wydawać by się mogło, że Kukulska jest skarbnicą wiedzy o piosenkarce, prawda jest przygnębiająca. Wokalistka stwierdziła ze smutkiem, że pozostało jej niewiele pamiątek po mamie. Wszystko przez... fanów.

- Mam nagrody, które zdobyła, złote płyty, trochę ubrań, zdjęć i listów. Te listy są dla mnie bardzo cenne. Pisała je ze Stanów, a teraz stały się jakby własnością publiczną. Nawet agencja fotograficzna nimi handluje, można u nich kupić zdjęcia listu do mojej mamy, co uważam za bardzo niestosowne. Wiem, że wyciekły z powodu dużego zaufania mojej babci do fanów mamy. Wpuszczała ich często do domu. Rozdawała pamiątki, ubrania… Przychodzili, robili zdjęcia jej dyplomów i świadectw szkolnych, listów. Ja nad tym już nie zapanuję. Oczywiście to moja prywatna własność, rozpowszechniane więc są nielegalnie - podsumowała w "Vivie!".

d2rx97w
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2rx97w