Patrycja Soliman w prześwitującej sukni! Kto nie mógł oderwać wzroku?!
None
Patrycja Soliman
Przed błyskami fleszy nie ukryje się nic!
Dlatego wiele gwiazd przed wyjściem na wielkie gale z taką uwagą dobiera sobie stroje. I choć często wydaje im się, że wszystko jest w porządku, to dopiero przeglądając zdjęcia zrobione im podczas tych wydarzeń mogą dostrzec, że nie przewidziały wszystkiego.
Taka sytuacja spotkała ostatnio Patrycję Soliman, która pojawiła się na jubileuszu jednej z kosmetycznych marek, zorganizowanym w Teatrze Wielkim. Aktorka miała na sobie czarną sukienkę, która prześwitywała, ukazując zebranym gościom i fotoreporterom bieliznę właścicielki.
Nie przeszkadzało to zupełnie Mariuszowi Trelińskiemu, który podczas rozmowy z Patrycją nie mógł wprost oderwać wzroku od jej wdzięków.
Podzielacie zachwyt reżysera?
Patrycja Soliman
Przed błyskami fleszy nie ukryje się nic!
Dlatego wiele gwiazd przed wyjściem na wielkie gale z taką uwagą dobiera sobie stroje. I choć często wydaje im się, że wszystko jest w porządku, to dopiero przeglądając zdjęcia zrobione im podczas tych wydarzeń mogą dostrzec, że nie przewidziały wszystkiego.
Taka sytuacja spotkała ostatnio Patrycję Soliman, która pojawiła się na jubileuszu jednej z kosmetycznych marek, zorganizowanym w Teatrze Wielkim. Aktorka miała na sobie czarną sukienkę, która prześwitywała, ukazując zebranym gościom i fotoreporterom bieliznę właścicielki.
Nie przeszkadzało to zupełnie Mariuszowi Trelińskiemu, który podczas rozmowy z Patrycją nie mógł wprost oderwać wzroku od jej wdzięków.
Podzielacie zachwyt reżysera?
Patrycja Soliman, Mariusz Treliński
Przed błyskami fleszy nie ukryje się nic!
Dlatego wiele gwiazd przed wyjściem na wielkie gale z taką uwagą dobiera sobie stroje. I choć często wydaje im się, że wszystko jest w porządku, to dopiero przeglądając zdjęcia zrobione im podczas tych wydarzeń mogą dostrzec, że nie przewidziały wszystkiego.
Taka sytuacja spotkała ostatnio Patrycję Soliman, która pojawiła się na jubileuszu jednej z kosmetycznych marek, zorganizowanym w Teatrze Wielkim. Aktorka miała na sobie czarną sukienkę, która prześwitywała, ukazując zebranym gościom i fotoreporterom bieliznę właścicielki.
Nie przeszkadzało to zupełnie Mariuszowi Trelińskiemu, który podczas rozmowy z Patrycją nie mógł wprost oderwać wzroku od jej wdzięków.
Podzielacie zachwyt reżysera?
Patrycja Soliman
Przed błyskami fleszy nie ukryje się nic!
Dlatego wiele gwiazd przed wyjściem na wielkie gale z taką uwagą dobiera sobie stroje. I choć często wydaje im się, że wszystko jest w porządku, to dopiero przeglądając zdjęcia zrobione im podczas tych wydarzeń mogą dostrzec, że nie przewidziały wszystkiego.
Taka sytuacja spotkała ostatnio Patrycję Soliman, która pojawiła się na jubileuszu jednej z kosmetycznych marek, zorganizowanym w Teatrze Wielkim. Aktorka miała na sobie czarną sukienkę, która prześwitywała, ukazując zebranym gościom i fotoreporterom bieliznę właścicielki.
Nie przeszkadzało to zupełnie Mariuszowi Trelińskiemu, który podczas rozmowy z Patrycją nie mógł wprost oderwać wzroku od jej wdzięków.
Podzielacie zachwyt reżysera?
Patrycja Soliman, Mariusz Treliński
Przed błyskami fleszy nie ukryje się nic!
Dlatego wiele gwiazd przed wyjściem na wielkie gale z taką uwagą dobiera sobie stroje. I choć często wydaje im się, że wszystko jest w porządku, to dopiero przeglądając zdjęcia zrobione im podczas tych wydarzeń mogą dostrzec, że nie przewidziały wszystkiego.
Taka sytuacja spotkała ostatnio Patrycję Soliman, która pojawiła się na jubileuszu jednej z kosmetycznych marek, zorganizowanym w Teatrze Wielkim. Aktorka miała na sobie czarną sukienkę, która prześwitywała, ukazując zebranym gościom i fotoreporterom bieliznę właścicielki.
Nie przeszkadzało to zupełnie Mariuszowi Trelińskiemu, który podczas rozmowy z Patrycją nie mógł wprost oderwać wzroku od jej wdzięków.
Podzielacie zachwyt reżysera?
Patrycja Soliman
Przed błyskami fleszy nie ukryje się nic!
Dlatego wiele gwiazd przed wyjściem na wielkie gale z taką uwagą dobiera sobie stroje. I choć często wydaje im się, że wszystko jest w porządku, to dopiero przeglądając zdjęcia zrobione im podczas tych wydarzeń mogą dostrzec, że nie przewidziały wszystkiego.
Taka sytuacja spotkała ostatnio Patrycję Soliman, która pojawiła się na jubileuszu jednej z kosmetycznych marek, zorganizowanym w Teatrze Wielkim. Aktorka miała na sobie czarną sukienkę, która prześwitywała, ukazując zebranym gościom i fotoreporterom bieliznę właścicielki.
Nie przeszkadzało to zupełnie Mariuszowi Trelińskiemu, który podczas rozmowy z Patrycją nie mógł wprost oderwać wzroku od jej wdzięków.
Podzielacie zachwyt reżysera?