Violetta Villas
Śledczy z Prokuratury Rejonowej w Kłodzku (dolnośląskie), którzy prowadzą postępowanie w sprawie śmierci Violetty Villas (†73 l.) przyznali na wczorajszej konferencji prasowej, że gwiazda była zaniedbana, a jej organizm był wyniszczony. Wprawdzie warunki, w których mieszkała Villas w malutkim Lewinie pod Kłodzkiem były o niebo lepsze, odkąd z posesji zabrano dziesiątki przygarniętych przez nią psów i kotów, to i tak pozostawiały wiele do życzenia.
Polecamy w wydaniu internetowym fakt.pl:
[
]( http://www.efakt.pl )