Już wkrótce Agnieszka Dygant będzie musiała poddać się operacji. I choć tegoroczne wakacje całkowicie miała zarezerwowane dla rodziny, gwiazda będzie musiała częściowo zmienić swoje plany.
Aktorka musi poddać się operacji usunięcia halluksów. Zniekształcenie stawu stopy bardzo utrudnia jej normalne funkcjonowanie, a ból bywa czasami nie do zniesienia. Przez długi czas Agnieszka sądziła, że interwencja chirurgiczna nie będzie konieczna - nosiła specjalne wkładki ortopedyczne, ochraniacze oraz stosowała ćwiczenia korygujące. Wszystko to jednak przynosiło ulgę na krótko, dlatego ostatecznie lekarz zalecił jej operację.
Zaznaczył, że to pilna sprawa, więc należy to zrobić jak najszybciej. Aga musi jednak zaczekać do wakacyjnej przerwy - zdradza tygodnikowi Świat & Ludzie koleżanka aktorki.
Agnieszka będzie musiała spędzić w szpitalu kilka dni. Dopiero po pięciu dobach może spróbować chodzić. Czeka ją także rehabilitacja.
Aktorka myśli już jednak tylko o tym, by po operacji jak najszybciej odzyskać pełną sprawność i móc jak najwięcej czasu spędzać na zabawach z synkiem oraz, żeby znowu chodzić w wysokich obcasach.
WP Gwiazdy na:
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja Wirtualnej Polski