ycipk-3pqsi4

Alimenty Śmigielskiego. Lekarz stanowczo odpowiada na zarzuty Rosati

Walka między dawnymi kochankami trwa w najlepsze. Weronika Rosati zarzuca Robertowi Śmigielskiemu, że nie płaci alimentów. Lekarz nie wytrzymał i podał swoją wersję wydarzeń.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Weronika Rosati i Robert Śmigielski. Taki widok to niestety przeszłość
Weronika Rosati i Robert Śmigielski. Taki widok to niestety przeszłość (ONS.pl)
ycipk-3pqsi4

"Na razie zostałam zepchnięta do roli matki proszącej, której ojciec dziecka narzucił kwotę alimentów, których..... tak, zgadliście, niechętnie z opóźnieniem płaci! Co miesiąc muszę się prosić o pieniądze na podstawowe potrzeby Eli. A Eli i tak jest na moim utrzymaniu" - pisała nie tak dawno na Instagramie Weronika Rosati.

Obejrzyj: Weronika Rosati pogodzi się z Robertem Śmigielskim? "Chcę, żeby córeczka również nosiła moje nazwisko"

ycipk-3pqsi4

Prawnik aktorki twierdzi, że jego klientka musi prosić o pieniądze i jest to "upokarzające".

Zarzuty Rosati nie spotkały się z milczeniem Śmigielskiego, który w końcu zabrał głos. W rozmowie z serwisem Plejada przestawił swoją wersję wydarzeń. Zastrzegając, że jest publicznie pomawiany o rzeczy, których nie zrobił.

- Sprawę o opiekę rodzicielską i alimenty w USA przegrała. Weronika chciała ode mnie 16 815 dol. miesięcznie. W Polsce była sprawa alimentacyjna, którą ja wniosłem, bo chciałem uniknąć pomówień z jej strony, że ich nie płacę, że za mało, że za rzadko - mówi Śmigielski i dodaje:

- Płacę co miesiąc alimenty w wysokości 4 tys. zł od dnia, w którym urodziło się dziecko. Te alimenty nigdy nie były zasądzone, to były moje dobrowolne wpłaty. Dzięki sądowi chciałem zamknąć tę sprawę raz na zawsze.

ycipk-3pqsi4

Były partner aktorki "Przyjaciółek" zdradził, że przez pewien czas kwota, jaką łożył, była jeszcze większa. Jednak w pewnym momencie przestał płacić "z górką". Czemu?

- Na początku, dopóki myślałem, że z nią jestem [...], to płaciłem jeszcze więcej. Potem, jak się dowiedziałem, że ma partnera, to przestałem płacić również na jej utrzymanie - mówi Śmigielski.

Przypomnijmy. Niedawno Rosati przegrała rozprawę o alimenty. Aktorka miała żądać 22 tys. zł, czemu stanowczo zaprzeczyła, a wysokość kwoty nazwała "kosmiczną". Jej były partner przekonywał jednak, że ma dowody na prawidłowość swoich słów. Według "Super Expressu" sąd rodzinny w Warszawie przychylił się do wniosku Śmigielskiego o ustalenie alimentów na poziomie 4 tys. zł.

Polub WP Gwiazdy
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-3pqsi4

ycipk-3pqsi4
ycipk-3pqsi4