Trwa ładowanie...
d1fows1

Anna Korcz opublikowała poruszający post o śmierci Pawła Adamowicza

Śmierć prezydenta Gdańska pogrążyła wszystkich w smutku. W mediach społecznościowych lawinowo pojawiło się mnóstwo słów wsparcia i kondolencji. Anna Korcz również postanowiła odnieść się do tragedii w osobisty sposób.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Anna Korcz komentuje tragedię.
Anna Korcz komentuje tragedię. (ONS.pl)
d1fows1

"Nie wiem czy milczeć, czy krzyczeć, czy pokazać zdjęcia. Czy wstawić ciemny obraz, czy czerwone, czy czarne serca. Wszystko we mnie trzepocze, nie zgadza się, boli..." - zaczęła poruszający post aktorka.

"Zacznę od tego, że łączę się z Rodziną Pana Prezydenta... Mogę sobie jedynie próbować wyobrazić ból, jaki przeszywa serca Bliskich Pana Prezydenta... Ja też opłakiwałam bliską osobę, ale nie w takich okolicznościach!" - czytamy.

"Nie chcę żyć w nienawiści, zazdrości, żółci, dyskryminacji. Czy wam z tym dobrze? Zwracam się do tych z Państwa, którzy mają odmienne ode mnie spojrzenie na dzisiejszy czas w Polsce, ale czy przeczytają? Jest mi niewymownie przykro z powodu tragedii, która miała wczoraj miejsce, a finał dzisiaj. Tulę do serca Bliskich Pana Adamowicza. Przytulam zrozpaczonego Jurka Owsiaka! Niewiele widzę, ponieważ oczy mam pełne łez. Mam cichutką nadzieję, że źli ludzie wreszcie zrozumieją, ile czynią zła" - pisze Anna Korcz.

Prezydent Gdańska został zaatakowany podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy 13 stycznia. Zmarł dzień później.

d1fows1

Podziel się opinią

Share

d1fows1

d1fows1