Trwa ładowanie...
d8ahg2j

Anna Przybylska odeszła pięć lat temu. Miłość i pamięć ludzi trwają do dziś

Miała zaledwie 35 lat, kochającego mężczyznę u boku i dzieci. Do dziś trudno uwierzyć, że nie ma już z nami aktorki Anny Przybylskiej. Podczas pogrzebu żegnała ją cała Gdynia, której ulice były wypełnione białymi różami.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Anna Przybylska
Anna Przybylska (ONS.pl)
d8ahg2j

Anna Przybylska zmarła 5 października 2014 roku w swoim rodzinnym domu w Gdyni Orłowie. Miała 35 lat. Żywiołowa, spontaniczna, zawsze uśmiechnięta i życzliwa. Uwielbiana przez widzów, otoczona wianuszkiem przyjaciół, z kochającym partnerem u boku. Matka trójki dzieci. Miała przed sobą całe życie. Niestety zmarła na raka trzustki. Zarówno bliscy jak i fani, nie mogli uwierzyć w to, co się stało. Mimo że prognozy lekarzy były smutne i jednoznaczne, wszyscy wierzyli w cud.

- Ja do końca byłam przekonana, że to się dobrze skończy. Jakiś znajomy lekarz widział te wyniki i powiedział, że to dwa tygodnie. Ale ja twierdziłam, że on nie ma racji, no nie Ania. To jest dziecko szczęścia, to się po prostu nie stanie. Wyjechałam sobie spokojnie do Stanów do pracy i tam przyszła do mnie ta wiadomość... - wyznała w rozmowie z WP przyjaciółka Ani, Katarzyna Bujakiewicz.

Ostatnie chwile ukochanej córki wspominała mama aktorki: - Miała cichy oddech niewinnego, bezradnego dziecka. Dwie łzy spłynęły jej po policzku. Anusia, damy radę, jest wszystko dobrze, jest Jarek, jest Agnieszka, zaraz przyjadą dzieci. I w końcu widzę, że wzięła ostatni oddech. Wyglądała jak mała śpiąca laleczka. Umarła o 15.18 - wyznała mama Ani, Krystyna, w rozmowie z "Wysokimi Obcasami".

d8ahg2j

9 października odbył się pogrzeb Anny Przybylskiej. Do kaplicy wniesiono białą trumnę pokrytą złotym materiałem. Kościół przystrojono białymi różami. Było ich ponad 1500. Zresztą całą okolicę świątyni udekorowano tysiącami kwiatów. W centrum Gdyni zostały też zawieszone flagi ze zdjęciem aktorki. Napisano na nich: "Jesteś w naszych sercach". Już na dwa dni przed pogrzebem w Infoboksie w Gdyni można było wpisać się do księgi kondolencyjnej. Chętnych było tylu, że w księdze zabrakło pustych stron.

Do dziś jej grób zdobią świeże kwiaty, świeczki, aniołki - symbole miłości i pamięci bliskich, przyjaciół i fanów.

WP.PL
Podziel się
WP.PL
Podziel się

Siostra Anny Przybylskiej wspomina aktorkę:

d8ahg2j

Podziel się opinią

Share

d8ahg2j

d8ahg2j