Trwa ładowanie...

Ashton Kutcher może zeznawać ws. "Hollywoodzkiego Rozpruwacza". 18 lat temu zamordowano jego dziewczynę

W Los Angeles ruszył proces seryjnego mordercy kobiet. Michael Gargiulo oskarżony jest o podwójne zabójstwo i usiłowanie. Na liście jego domniemanych ofiar jest ukochana hollywoodzkiego gwiazdora.

Ashton Kutcher może zeznawać ws. "Hollywoodzkiego Rozpruwacza". 18 lat temu zamordowano jego dziewczynęŹródło: mat. prasowe/Eastnews
d2za7zp
d2za7zp

Od kilku miesięcy sieć żyje sprawą Teda Bundy'ego, jednego z najsłynniejszych seryjnych morderców w historii USA. Wszystko za sprawą dwóch filmów: 4-częściowego dokumentu Netfliksa oraz fabularyzowanej biografii "Podły, okrutny, zły".

ZOBACZ TEŻ: Leszek Pękalski - wampir z Bytowa

Film z Zackiem Efronem w reżyserii Joe Berlingera trafi do kin 10 maja. W cieniu premiery trwa proces innego, równie medialnego mordercy. Michael Gargiulo jest oskarżony o bestialskie zabójstwo dwóch kobiet. Z jedną z nich umawiał się aktor Ashton Kutcher.

Myślał, że to wino

Los Angeles, 21 stycznia 2001 r. O godz. 22:45 pod dom Ashley Ellerin podjechał jej chłopak, zyskujący coraz większą popularność aktor Ashton Kutcher.

d2za7zp

To nie miała być kolejna zwykła randka. Kutcher, który kilka dni wcześniej skończył 23 lata, miał zabrać ukochaną na after party rozdania Grammy.

Stał pod drzwiami kilka minut. Dzwonił, pukał, w końcu zaczął walić pięścią. Nikt nie otwierał. Już miał odjeżdżać, kiedy postanowił jeszcze raz się upewnić. Zajrzał przez okno. Wydawało mu się, że na podłodze dostrzegł rozlane wino. Ale nie było to wino.

Ciało Ellerin odnalazła następnego ranka jej współlokatorka Jennifer Disisto.

- Pamiętam, jakby to było wczoraj. Weszłam do domu, Ashley leżała na schodach. Była sina i obryzgana krwią - wspomina.

d2za7zp

W raporcie koronera czytamy, że morderca dziewczyny zadał jej 47 ciosów ostrym narzędziem. Niektóre miały ponad 15 cm głębokości.

- Wszystko we krwi. Gniew… furia… Kiedy ją mordował, musiał być naprawdę wściekły. Najgorsze miejsce zbrodni, jakie widziałem w całej karierze - wspominał w rozmowie z CBS News detektyw Tom Small, który pierwszy przybył na miejsce.

Sekcja wykazała, że morderca zabrał ze sobą "pamiątkę" - fragment czaszki 22-letniej ofiary.

Ashley Ellerin, zdjęcie zrobiono w 1996 r./Eastnews
Źródło: Ashley Ellerin, zdjęcie zrobiono w 1996 r./Eastnews

Niespełniony bokser

Na trop Michaela Gargiulo policję naprowadzili przyjaciele ofiary.

Poznali go kilka miesięcy wcześniej. Podawał się za pracownika firmy zajmującej się ogrzewaniem i wentylacją.

d2za7zp

- Opowiadał nam szalone historie o swojej karierze bokserskiej - wspomina jeden z przyjaciół ofiary.

W rzeczywistości był bokserem-amatorem. Stoczył kilka walk, a w 1999 r. zagrał też boksera w etiudzie zaliczeniowej studenta filmówki, Temple'a Browna.

- Było w nim coś niepokojącego. Przed kamerą dawał sobie radę, idealnie pasował do tej roli. Ale poza planem wydawał się strasznie wycofany i nieśmiały - wspomina filmowiec.

d2za7zp

Przyjaciele zamordowanej dziewczyny odnieśli podobne wrażenie.

- Bardzo zabiegał o naszą przyjaźń, a na punkcie Ashley miał obsesję. To było naprawdę dziwne, bo nie kręciła go pod względem seksualnym. Wiem, że dziwnie to zabrzmi, ale on miał świra na punkcie jej stylu życia, jej osobowości - mówi przyjaciółka zamordowanej.

Z czasem zaczęło się robić coraz dziwniej. Gargiulo składał Ashley niespodziewane wizyty. Pewnej nocy został przyłapany, jak siedział w aucie zaparkowanym niedaleko jej domu.

d2za7zp

W reportażu CBS News z 2012 r. koleżanka dziewczyny Ashtona Kutchera opowiedziała o spotkaniu, do jakiego doszło następnego dnia.

- Zaczął się tłumaczyć, że nie mógł wrócić poprzedniego dnia do domu, bo czekało tam na niego FBI. Mówił, że chcieli pobrać od niego próbki DNA w związku z zamordowaniem dziewczyny jego przyjaciela. Spytałam, co ma do ukrycia. Wtedy on wyciągnął wielgachny nóż. Kazałam mu się natychmiast wynosić - wspomina.

Zarówno Ashley, jak i jej przyjaciele uznali, że Gargiulo opowiada bajki. Byli w straszliwym błędzie.

Michael Gargiulo/Eastnews
Źródło: Michael Gargiulo/Eastnews

Odkupić winy

Michael Gargiulo nie kłamał. Dziś jest oskarżony o zamordowanie w 1993 r. 18-letniej Tricii Pacaccio, siostry swojego kolegi.

Dziewczynę znalazł nad ranem ojciec. Leżała na schodach ich domu, w dłoni wciąż trzymała klucze. Na jej ciele także znaleziono 47 głębokich ran zadanych ostrym narzędziem.

d2za7zp

- Obudził mnie mrożący krew w żyłach rozpaczliwy krzyk ojca: "Dzwoń na policję, dzwoń na policję!". Nie chcę przytaczać szczegółów tego, co zobaczyłem. Ciągle mam koszmary - wspominał kilka lat temu brat ofiary, Doug Pacaccio.

Sąsiadem rodziny Pacaccio był nie kto inny, jak Michael Gargiulo. Kiedy na schodach ich domu znaleziono zwłoki dziewczyny, miał 17 lat.

Początkowo nie wzbudzał żadnych podejrzeń. Jednak rok po morderstwie zaczął obdarowywać bliskich ofiary prezentami. Przynosił kwiaty, bony do restauracji, ubrania. Matka zamordowanej skontaktowała się z policją.

- Jeden z psychologów twierdził, że w ten sposób chce odkupić swoje winy - mówiła dziennikarzom CBS.

Zaczęto mu się przyglądać. Gargiulo zwodził detektywów, próbował wrobić swojego przyjaciela, a na koniec wyjechał do Los Angeles i trop się za nim urwał.

Scena jak z filmu

W procesie, który ruszył 2 maja, 43-letni Michael Gargiulo jest ponadto oskarżony o zamordowanie Marii Bruno oraz usiłowanie zabójstwa Michelle Murphy.

Maria Bruno została znaleziona martwa 1 grudnia 2005 r. Sprawca zadał jej 17 ciosów nożem. Do morderstwa doszło w kalifornijskim El Monte. Sąsiadem kobiety, jak w innych przypadkach, był Michael Gargiulo.

- Wprowadziła się zaledwie 10 dni wcześniej. Wybrała ten budynek ze względu na wysokie standardy bezpieczeństwa - wspominał zajmujący się sprawą detektyw Mark Lillienfeld.

Sprawcy udało się dostać do środka przez okno kuchenne. Ofiara zginęła we śnie. Podobnie jak w innych przypadkach, miejsce zbrodni przypominało scenę rodem z rzeźni.

- Jak z jakiegoś chorego filmu. W prawdziwym życiu takie rzeczy praktycznie nie mają miejsca - mówił Lillienfeld.

Na miejscu znaleziono niebieski ochraniacz na buty, a na nim kroplę krwi. Testy DNA wykazały, że należały do Marii Bruno. Z braku dowodów sprawa utknęła w miejscu. Przełom nastąpił trzy lata później.

"Wybacz mi"

28 kwietnia 2008 r. w Santa Monica zaatakowano Michelle Murphy. Sprawca dostał się do jej sypialni i w szale zaczął zadawać kolejne ciosy nożem. Dziewczynie udało się cudem wyswobodzić, a sprawca zbiegł.

- Powiedział do mnie "Wybacz mi" - zeznała później Murphy.

Badanie DNA wykazało, że krew znaleziona nieopodal miejsca zbrodni należy do Michaela Gargiulo. Mężczyzna został aresztowany 9 czerwca 2008 r. Prasa błyskawicznie okrzyknęła go "Hollywoodzki Rozpruwaczem".

Rozpoczęto żmudne śledztwo, w które zaangażowały się służby z różnych stanów. Powtórne badania wykazały, że DNA z mieszkania Michelle Murphy pasuje też do próbki zabezpieczonej na ochraniaczu znalezionym nieopodal domu Marii Bruno. Mało tego, podczas rewizji u Gargiulo detektywi znaleźli drugi ochraniacz, pochodzący najprawdopodobniej z tej samej pary.

Śledztwo ujawniło też, że DNA Gargiulo od dawna figurowało w centralnej bazie danych. I zostało tam umieszczone przez policjantów badających sprawę zamordowanej w 1993 r. Tricii Pacaccio.

Michael Gargiulo, maj 2019 r./Eastnews
Źródło: Michael Gargiulo, maj 2019 r./Eastnews

Ofiar może być więcej

Michael Gargiulo nie przyznaje się do winy. Obrońca 43-latka dowodzi, że nie ma żadnych przesłanek łączących jego klienta ze zbrodniami. Oskarżyciele nazywają go "mordercą z sąsiedztwa", który metodycznie szlachtował swoje ofiary i latami prowadził podwójne życie.

Na liście świadków, którzy być może zostaną poproszeni o zeznania, znajduje się 250 osób. Wśród nich jest Ashton Kutcher.

W rozmowie z "E!" Rzecznik Sądu Najwyższego w Los Angeles powiedział, że jest bardzo prawdopodobne, iż aktor będzie zeznawał. Jednak do tej pory gwiazdor nie wydał żadnego oświadczenia.

Nieoficjalnie mówi się, że ofiar może być znacznie więcej. Zupełnie jak w przypadku Teda Bundy'ego.

d2za7zp
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2za7zp

Pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie treści dostępnych w niniejszym serwisie - bez względu na ich charakter i sposób wyrażenia (w szczególności lecz nie wyłącznie: słowne, słowno-muzyczne, muzyczne, audiowizualne, audialne, tekstowe, graficzne i zawarte w nich dane i informacje, bazy danych i zawarte w nich dane) oraz formę (np. literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne, programy komputerowe, plastyczne, fotograficzne) wymaga uprzedniej i jednoznacznej zgody Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, będącej właścicielem niniejszego serwisu, bez względu na sposób ich eksploracji i wykorzystaną metodę (manualną lub zautomatyzowaną technikę, w tym z użyciem programów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji). Powyższe zastrzeżenie nie dotyczy wykorzystywania jedynie w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz korzystania w ramach stosunków umownych lub dozwolonego użytku określonego przez właściwe przepisy prawa.Szczegółowa treść dotycząca niniejszego zastrzeżenia znajduje siętutaj

Cenimy Twoją prywatność

Kliknij "AKCEPTUJĘ I PRZECHODZĘ DO SERWISU", aby wyrazić zgodę na korzystanie w Internecie z technologii automatycznego gromadzenia i wykorzystywania danych oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez Wirtualną Polskę, Zaufanych Partnerów IAB (880 partnerów) oraz pozostałych Zaufanych Partnerów (405 partnerów) a także udostępnienie przez nas ww. Zaufanym Partnerom przypisanych Ci identyfikatorów w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, które wskazujemy poniżej. Możesz również podjąć decyzję w sprawie udzielenia zgody w ramach ustawień zaawansowanych.


Na podstawie udzielonej przez Ciebie zgody Wirtualna Polska, Zaufani Partnerzy IAB oraz pozostali Zaufani Partnerzy będą przetwarzać Twoje dane osobowe zbierane w Internecie (m.in. na serwisach partnerów e-commerce), w tym za pośrednictwem formularzy, takie jak: adresy IP, identyfikatory Twoich urządzeń i identyfikatory plików cookies oraz inne przypisane Ci identyfikatory i informacje o Twojej aktywności w Internecie. Dane te będą przetwarzane w celu: przechowywania informacji na urządzeniu lub dostępu do nich, wykorzystywania ograniczonych danych do wyboru reklam, tworzenia profili związanych z personalizacją reklam, wykorzystania profili do wyboru spersonalizowanych reklam, tworzenia profili z myślą o personalizacji treści, wykorzystywania profili w doborze spersonalizowanych treści, pomiaru wydajności reklam, pomiaru wydajności treści, poznawaniu odbiorców dzięki statystyce lub kombinacji danych z różnych źródeł, opracowywania i ulepszania usług, wykorzystywania ograniczonych danych do wyboru treści.


W ramach funkcji i funkcji specjalnych Wirtualna Polska może podejmować następujące działania:

  1. Dopasowanie i łączenie danych z innych źródeł
  2. Łączenie różnych urządzeń
  3. Identyfikacja urządzeń na podstawie informacji przesyłanych automatycznie
  4. Aktywne skanowanie charakterystyki urządzenia do celów identyfikacji

Cele przetwarzania Twoich danych przez Zaufanych Partnerów IAB oraz pozostałych Zaufanych Partnerów są następujące:

  1. Przechowywanie informacji na urządzeniu lub dostęp do nich
  2. Wykorzystywanie ograniczonych danych do wyboru reklam
  3. Tworzenie profili w celu spersonalizowanych reklam
  4. Wykorzystanie profili do wyboru spersonalizowanych reklam
  5. Tworzenie profili w celu personalizacji treści
  6. Wykorzystywanie profili w celu doboru spersonalizowanych treści
  7. Pomiar efektywności reklam
  8. Pomiar efektywności treści
  9. Rozumienie odbiorców dzięki statystyce lub kombinacji danych z różnych źródeł
  10. Rozwój i ulepszanie usług
  11. Wykorzystywanie ograniczonych danych do wyboru treści
  12. Zapewnienie bezpieczeństwa, zapobieganie oszustwom i naprawianie błędów
  13. Dostarczanie i prezentowanie reklam i treści
  14. Zapisanie decyzji dotyczących prywatności oraz informowanie o nich

W ramach funkcji i funkcji specjalnych nasi Zaufani Partnerzy IAB oraz pozostali Zaufani Partnerzy mogą podejmować następujące działania:

  1. Dopasowanie i łączenie danych z innych źródeł
  2. Łączenie różnych urządzeń
  3. Identyfikacja urządzeń na podstawie informacji przesyłanych automatycznie
  4. Aktywne skanowanie charakterystyki urządzenia do celów identyfikacji

Dla podjęcia powyższych działań nasi Zaufani Partnerzy IAB oraz pozostali Zaufani Partnerzy również potrzebują Twojej zgody, którą możesz udzielić poprzez kliknięcie w przycisk "AKCEPTUJĘ I PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub podjąć decyzję w sprawie udzielenia zgody w ramach ustawień zaawansowanych.


Cele przetwarzania Twoich danych bez konieczności uzyskania Twojej zgody w oparciu o uzasadniony interes Wirtualnej Polski, Zaufanych Partnerów IAB oraz możliwość sprzeciwienia się takiemu przetwarzaniu znajdziesz w ustawieniach zaawansowanych.


Cele, cele specjalne, funkcje i funkcje specjalne przetwarzania szczegółowo opisujemy w ustawieniach zaawansowanych.


Serwisy partnerów e-commerce, z których możemy przetwarzać Twoje dane osobowe na podstawie udzielonej przez Ciebie zgody znajdziesz tutaj.


Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać wywołując ponownie okno z ustawieniami poprzez kliknięcie w link "Ustawienia prywatności" znajdujący się w stopce każdego serwisu.


Pamiętaj, że udzielając zgody Twoje dane będą mogły być przekazywane do naszych Zaufanych Partnerów z państw trzecich tj. z państw spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego.


Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia, ograniczenia, przeniesienia przetwarzania danych, złożenia sprzeciwu, złożenia skargi do organu nadzorczego na zasadach określonych w polityce prywatności.


Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że pliki cookies będą umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W celu zmiany ustawień prywatności możesz kliknąć w link Ustawienia zaawansowane lub "Ustawienia prywatności" znajdujący się w stopce każdego serwisu w ramach których będziesz mógł udzielić, odwołać zgodę lub w inny sposób zarządzać swoimi wyborami. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz w polityce prywatności.