Bartłomiej Topa mocno o słowach papieża. "To jest makabryczne"
Postawa papieża Franciszka wobec wojny w Ukrainie rozczarowała katolików, zwłaszcza tych mieszkających w Polsce. Krytycznie głowę Kościoła ocenił Bartłomiej Topa. W rozmowie z Wojewódzkim i Kędzierskim aktor stwierdził, że kompletnie nie znajduje zrozumienia dla papieża.
Bartłomiej Topa był ostatnio gościem podcastu Wojewódzkiego i Kędzierskiego dla Onetu. Jednym z licznych wątków rozmowy z aktorem była wiara. Topa przyznał, że w młodości był aktywnym członkiem Kościoła, służył do mszy, jeździł na oazy. "To był dla mnie bardzo ważny czas" - stwierdził. Dziś nie tylko nie czuje się częścią tej wspólnoty, ale i krytycznie patrzy na instytucję Kościoła.
Zapytany przez Piotra Kędzierskiego o to, jak ocenia postawę papieża Franciszka wobec wojny w Ukrainie, Topa nie znajdywał zrozumienia dla kardynała Jorge Bergoglio. Przypomnijmy, że papież w wypowiedziach na temat tego konfliktu podkreśla cierpienie i tragedię obu stron bez rozróżnienia na ofiarę czy agresora. Wielkie oburzenie wywołał twitterowy wpis Franciszka z początku kwietnia, gdy napisał, że wszyscy są winni wojnie w Ukrainie.
Niejasne stanowisko papieża. "Możemy mieć pewność, że wie, co robi"
- To jest makabryczne. Nie rozumiem tego - stwierdził na antenie aktor znany chociażby "Drogówki". Jak podkreślił, w tym wypadku nie ma miejsca na niejednoznaczne postawy.
Jak stwierdził Bartłomiej Topa, świat nieustannie kusi nas, by opowiadać się po jednej ze stron, ale w przypadku wojny w Ukrainie wybór jest oczywisty.
"[...] w sytuacji destrukcji życia nie ma jednej albo drugiej strony. Po prostu jest jedna strona – podsumował Topa.
Trwa ładowanie wpisu: instagram
WP Gwiazdy na:
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja Wirtualnej Polski