Trwa ładowanie...

Borkowski i Koziejowska na namiętnym zdjęciu w łóżku. "Była żona przewraca się w grobie"

Ustawki z paparazzi, wywiad w śniadaniówce i miłosne deklaracje w social mediach. Nie trzeba było długo czekać, żeby granica dobrego smaku została przekroczona. "Gorące" zdjęcie z łóżka podzieliło internautów.

Borkowski i Koziejowska na namiętnym zdjęciu w łóżku. "Była żona przewraca się w grobie"Źródło: Facebook.com
dy28ury
dy28ury

Romans Jacka Borkowskiego i Pauliny Koziejowskiej od kilku tygodni podgrzewa temperaturę na serwisach plotkarskich. Co więcej, zakochani sami podkładają się, jak mogą. I choć na początku wszyscy im kibicowali, to teraz miłość na pokaz zaczyna irytować ich fanów.

ZOBACZ TAKŻE: Jacek Borkowski znów walczy z teściową. Skończy się w sądzie?

Jacek Borkowski to doświadczony aktor, a Paulina Koziejowska prezenterka telewizyjna. Obydwoje zdają sobie sprawę z tego, jak nośnym tematem w mediach są związki. Wykorzystując tę wiedzę, zakochani postanowili sprzedać swoją miłość. Ostatnio zasiedli nawet w porannym programie Dzień Dobry TVN.

Sposób na promocję całkiem niezły, ale niestety pomysł nie spodobał się wszystkim. Fanów miało przybywać, a tym czasem ci wydają się podzieleni.

dy28ury

Ostatnie zdjęcie, które Borkowski wrzucił na swój profil na Instagramie u niektórych budzi mieszane uczucia. Para pozuje w łóżku, bez ubrań, w miłosnych objęciach.

Internauci nie mogą się powstrzymać i w komentarzach pod fotką porównują Paulinę do zmarłej kilka lat temu żony Borkowskiego.

- Była żona w grobie się przewraca patrząc na to wszystko. Żenujące. Brak słów, tutaj mądrość życiowa idzie nie wprost proporcjonalnie do wieku. Przykre, ale niestety prawdziwe. Wole już nie patrzeć - czytamy.

- Panie Jacku, Magda to byłą kobieta wyjątkowa, skromna, bez rozgłosu, bez ciągłych selfie na pokaz, Instagramów. Matka, piękna jak posąg. Prawdziwa ostoja - dodaje od siebie jedna z fanek.

- Piękne rodzinne zdjęcie ojca z córką... - komentują złośliwi.

Patrząc na kolejne zdjęcie tych dwoje sami mamy wątpliwości. Kolejna prowokacja czy chęć dzielenia się prawdziwym uczuciem?

dy28ury
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
dy28ury