Trwa ładowanie...

Ciężarna księżna Meghan widziana w drodze do szpitala. Drugie dziecko księcia przyjdzie niebawem na świat?

Amerykańskie serwisy plotkują, że księżna Meghan mogła już zostać mamą po raz drugi! Była widziana w swoim czarnym SUVie, który wiózł ją do prywatnego szpitala w Santa Barbara.

Share
Meghan zostanie mamą po raz drugi (Photo by Clive Brunskill/Getty Images)
Meghan zostanie mamą po raz drugi (Photo by Clive Brunskill/Getty Images)Źródło: Getty Images, Fot: Clive Brunskill
d1c1lue

W walentynki tego roku para zaskoczyła cały świat ogłaszając, że spodziewają się dziecka. Po smutnej informacji z ubiegłego roku, że Meghan straciła drugą ciążę, to fantastyczna nowina. Świętowali ją specjalną rodzinną sesją w domowym ogrodzie.

W marcu podczas wywiadu z Oprah Winfrey wyjawili, że tym razem spodziewają się dziewczynki, a Archie zostanie starszym bratem latem. Późniejsze doniesienia precyzowały, że chodzi o czerwiec. Ale ostatnie plotki sugerują, że może się to wydarzyć lada moment!

d1c1lue

Serwis New Idea podaje, że mieszkańcy Montecito, bogatej dzielnicy, w której mieszkają Harry i Meghan widzieli czarnego SUVa "z kobietą wyglądającą jak Meghan" podążającego do szpitala w Santa Barbara.

Santa Barbara Cottage Hospital to prywatna placówka, którą wybierają ludzie liczący na anonimowość i pełną dyskrecję. Mówi się, że kurs Meghan do kliniki mógł oznaczać jedynie próbę transportu, w razie nagłej potrzeby.

Inna plotka mówi, że... Meghan już urodziła. Ponoć mały Archie (6 maja kończy 2 lata) na zajęciach w żłobku powtarza słowa "starszy brat". Jeśli nawet to jest prawda, mógł się tego nauczyć od rodziców przygotowujących go na przyjście na świat jego siostry.

d1c1lue

Jedno jest pewne, gdy mała dziewczyna się urodzi, media nie dowiedzą się pierwsze, a para pewnie poinformuje o tym po pewnym czasie nie dzieląc się zdjęciem.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Kryzys w rodzinie królewskiej. Autorka książki o Meghan ostro o monarchii

d1c1lue

Podziel się opinią

Share
d1c1lue
d1c1lue