WP

Zarząd spółki Wirtualna Polska Media S.A., wydawca serwisu „gwiazdy.wp.pl” przeprasza Panią Annę Samusionek za publikację informacji bezprawnie naruszających jej dobra osobiste w wydaniach serwisu „gwiazdy.wp.pl”, jakie ukazały się w okresie od dnia 2 września 2013 r. do dnia publikacji niniejszych przeprosin.

Zarząd spółki Favore.pl sp. z o.o., przeprasza Panią Annę Samusionek za publikację informacji bezprawnie naruszających jej dobra osobiste w wydaniach serwisu „nocoty.pl”, jakie ukazały się w okresie od dnia 2 września 2013 r. do dnia publikacji niniejszych przeprosin.

News

Ciężarna Marilyn Monroe. Niezwykłe zdjęcia ujrzały światło dzienne po prawie 60 latach

Marilyn Monroe była trzy razy w ciąży i z powodu problemów zdrowotnych nigdy nie urodziła dziecka. Mimo, że bardzo pragnęła zostać matką, nie było jej to dane. Kilka dni temu światło dzienne ujrzały dotąd nie publikowane zdjęcia aktorki, na których możemy zobaczyć ciążowy brzuszek. Zdjęcia zrobiła bliska przyjaciółka Marilyn, Frieda Hull. Dlaczego przeleżały tyle lat w ukryciu?
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Ciężarna Marilyn Monroe. Niezwykłe zdjęcia ujrzały światło dzienne po prawie 60 latach
(Wikimedia Commons CC0)
WP

Fotografie zostały wykonane w lipcu 1960 roku, Monroe wygląda na nich na bardzo szczęśliwą osobę. Ciąża była efektem romansu z aktorem i piosenkarzem, Yvesem Montandem, którego Marilyn poznała na planie filmu "Pokochajmy się". Gwiazda Hollywood była wtedy żoną pisarza Arthura Millera, a Montand mężem aktorki Simone Signoret.

Warto dodać, że artystka całe życie pragnęła zostać matką, niestety chorowała na chorobę układu rozrodczego, która uniemożliwiała jej poród. Jak podaje dziennik "Daily Mail", krótko po wykonaniu zdjęć, Marilyn poroniła po raz kolejny i wpadła w głęboką depresję.

WP

Jak to się stało, że przez prawie sześć dekad nikt nie wiedział o istnieniu zdjęć? Frieda, choć często otrzymywała propozycje sprzedaży różnych zdjęć Monroe, zawsze konsekwentnie odmawiała, tłumacząc, że nigdy "nie sprzeda swojej przyjaciółki". Dopiero po jej śmierci fotografie trafiły do domu aukcyjnego

Facebook.com
Podziel się

Odkupił je Tony Michaels, który przez lata był sąsiadem i przyjacielem fotografki i doskonale wiedział jakie bezcenne eksponaty skrywa jej kolekcja. Jednak jak się okazało, miały swoją całkiem niewysoką cenę. Michaels kupił je za ponad 2 tys. dolarów, czyli równowartość 9 tys. złotych. Postanowił podzielić się z nimi z brytyjskim dziennikiem, aby świat poznał tę wzruszającą historię kobiety, która miała wszystko, a zarazem nie mogła mieć niczego.

WP
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP