Trwa ładowanie...
d1cbkuw

Dominika Ostałowska nie wróci do "M jak miłość"?

Na planie "M jak miłość" była obecna od pierwszego odcinka. Dominika Ostałowska przez 17 lat wcielała się w rolę prawniczki i sędzi, Marty Mostowiak (a później Wojciechowskiej). Wygląda na to, że najbardziej rozpoznawana i lubiana serialu może na stałe zniknąć z obsady.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Domyślny opis zdjęcia na stronę główną
Domyślny opis zdjęcia na stronę główną (ONS.pl)
d1cbkuw

W wywiadzie z "Faktem" Dominika Ostałowska nie kryła rozczarowania faktem, że po 17 latach współtworzenia "M jak miłość", jej postać "poszła w odstawkę". Powodem okrojenia wątków, w których występowała Marta Wojciechowska, były problemy z wagą aktorki. Z powodu choroby Ostałowska tyła i chudła na przemian, co zdecydowanie nie spodobało się się producentom.

Po postawieniu diagnozy i rozpoczęcia leczenia, Ostałowskiej udało się schudnąc 20 kilogramów, jednak jej rola z wiodącej zamieniła się w poboczną. Z dotychczasowych 20 dni zdjęciowych w miesiącu, scenarzyści okroili jej wątek do dwóch, trzech dni. Ostatecznie jej bohaterka Marta została wysłana za granicę, gdzie przebywa do dnia dzisiejszego.

Dominika Ostałowska na planie 1209. odcinka "M jak miłość", MTL Maxfilm Materiały prasowe
Dominika Ostałowska na planie 1209. odcinka "M jak miłość", MTL Maxfilm (Materiały prasowe)

- Nie wiem, czy wrócę jeszcze kiedyś do "M jak miłość" - powiedziała aktorka "Faktowi". - To pytanie do scenarzystów. Ja jestem dostępna i chętna do grania. Nie zniknęłam z serialu na własną prośbę. Marta siedzi za granicą i może tam zostanie na zawsze…

d1cbkuw

Podziel się opinią

Share
d1cbkuw
d1cbkuw