Trwa ładowanie...
d2034vn

Fakty i mity w sprawie zatrzymania Dody. Czy wokalistka złamała zakaz opuszczania kraju?

Doda wie, jak wzbudzić zainteresowanie wokół swojej osoby. W związku z ostatnim skandalem, wokalistka chętnie podsycała informacje na swój temat. Z racji tego, że wokół jej zatrzymania narosło wiele plotek i spekulacji, postanowiliśmy wyjaśnić, o co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie

Treści redakcyjne są całkowicie niezależne.Wspierasz nasz rozwój, kupując produkty z linków lub boksów zamieszczonych w tekście.

Doda
Doda (ONS.pl)
d2034vn

Dwa tygodnie temu media obiegła informacja, że Doda została zatrzymana przez policję, a następnie doprowadzona do prokuratury. Wokalistka została oskarżona o zastraszanie byłego partnera, Emila Haidara. Pomagać jej w tym miał przyjaciel i producent filmowy, Emil S.

W mediach pojawiły się spekulacje m.in., że Doda nie może opuszczać kraju do czasu wyjaśnienia sprawy, ani kontaktować się z Emilem S., który jest również w to wszystko zamieszany. Rozwiewamy wszelkie wątpliwości! Po tym, jak gwiazda zapłaciła kaucję, aby uniknąć odsiadki w areszcie, automatycznie została zwolniona z obowiązku przebywania w kraju.

d2034vn

Według medialnych doniesień, Doda miała całkowity zakaz kontaktowania się z Emilem S., który odebrał ją w dniu zatrzymania z prokuratury.

- W postanowieniu o zakazie kontaktowania są wymienione z imienia i nazwiska trzy, cztery osoby i wśród nich nie ma pana Emila. Chociażby ze względu na to, że moja klientka prowadzi ze swoim partnerem biznesowym prace nad filmem - powiedział w rozmowie z WP Gwiazdy Adam Gomuła, prawnik Dody.

Co jest zatem prawdą w całym postępowaniu przeprowadzonym przeciwko Dorocie Rabczewskiej? W dalszym ciągu będzie prowadzone postępowanie w sprawie zastrasznia Emila Haidara przez osoby, które rzekomo namówiła do tego Doda. Jak na razie wokalistka usłyszała tylko zarzuty i obecnie przebywa na wakacjach w Hiszpanii, czym chwali się w mediach społecznościowych. Jak zakończy się ta sprawa? Z pewnością przekonamy się niebawem.

ZOBACZ TAKŻE: Pierwszy wywiad Dody po zatrzymaniu: "Nie mam nic na sumieniu, śpię spokojnie!"

icon info

Treści redakcyjne są całkowicie niezależne.Wspierasz nasz rozwój, kupując produkty z linków lub boksów zamieszczonych w tekście.

d2034vn

Podziel się opinią

Share
d2034vn
d2034vn