Trwa ładowanie...
24-02-2017 09:31

Halina Mlynkova nie radzi sobie z porażką

Mimo, że Mlynkova odeszła z zespołu Brathanki 14 lat temu, wciąż nie może uwolnić się od łatki "folkowej Halinki". Artystka pół roku temu wydała nowy album, który okazał się sprzedażową klapą. Jakby problemów było mało, przestali do niej dzwonić organizatorzy koncertów, którzy nie widzą w piosenkarce potencjału.

Halina Mlynkova nie radzi sobie z porażkąŹródło: AKPA
d4lyt4a
d4lyt4a

Album "Życia mi mało" miał odmienić wizerunek Mlynkovej, niestety mimo sporej promocji w mediach płyta przeszła bez większego echa. Wokalistce nie pomógł nawet jej mąż, Leszek Wronka, który jest znanym producentem i kompozytorem w Czechach, współpracującym w latach 80. i 90 m.in. z Karelem Gottem i Heleną Vondráčkovą. Jak się okazuje, twórczość Haliny nie przypadła do gustu fanom i promotorom imprez.

Materiały prasowe
Źródło: Materiały prasowe

- Ponieważ nikt nie zamówił u Haliny występów, postanowiła sama zorganizować swój koncert. Ale choć bilety były wyjątkowo tanie, kupiło je niewiele ponad sto osób. Halina nie miała wyjścia, musiała resztę oddać znajomym – powiedział informator w rozmowie z "Faktem".

Obecna sytuacja jest dla piosenkarki niezwykle trudna, ponieważ wciąż nie może pogodzić się z porażką albumu, w którego powstanie włożyła tak wiele energii. - Halina marzy o sukcesie. Wścieka się, że ludzie pamiętają tylko jej występy z Brathankami sprzed 14 lat, a nikt nie kojarzy jej nowych piosenek. Puszczają jej nerwy, gdy ktoś z sympatią nazywa ją Halinką i wspomina przebój "Czerwone korale". Każe się do siebie zwracać per Halina i obrusza się, że folkowe przyśpiewki to już zamknięty etap w jej życiudodał rozmówca tabloidu.

d4lyt4a

Jak myślicie, uda się wrzeszcie Mlynkovej osiągnąć sukces?

Domyślny opis zdjęcia na stronę główną ONS.pl
Domyślny opis zdjęcia na stronę główną Źródło: ONS.pl
Halina Mlynkova na rozdaniu Fryderyków 2016 ONS.pl
Halina Mlynkova na rozdaniu Fryderyków 2016 Źródło: ONS.pl
d4lyt4a
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d4lyt4a