Trwa ładowanie...
d1za5gx

Joanna Brodzik refleksyjnie o samotności. "To ja jestem bezdrożem"

Aktorka w związku z pandemią koronawirusa dostosowała się do zaleceń i pozostała w domowej kwarantannie. Odtąd dzieli się z fanami swoimi przemyśleniami, które powinny skłaniać do zastanowienia się nad sobą.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Joanna Brodzik nakłania swoich fanów do refleksji nad obecną sytuacją.
Joanna Brodzik nakłania swoich fanów do refleksji nad obecną sytuacją. (ONS.pl)
d1za5gx

Joanna Brodzik na samym początku kariery zaskarbiła sobie sympatię wiernych fanów. Choć z czasem coraz rzadziej mogliśmy ją oglądać w filmach i serialach, wciąż trudno podważyć jej popularność.

Aktorka w ostatnich latach bardziej skupiła się na rodzinie. Razem z Pawłem Wilczakiem, którego poznała na planie serialu "Kasia i Tomek", mają dwóch 11-letnich synów: Jana i Franciszka. W ostatnim czasie media rozpisywały się o kryzysie w ich związku. Aktor został przyłapany na nocnych schadzkach z młodszą o 25 lat koleżanką z planu.

Zobacz: Joanna Brodzik: "Gdyby moje oczy mogły mordować, to trup ścieliłby się gęsto"

Joanna Brodzik nie komentuje doniesień dotyczących jej prywatnych spraw. Wystarczą jej posty w mediach społecznościowych, w których można doszukać się drugiego dna.

d1za5gx

Pod ostatnim zdjęciem aktorki na Instagramie pojawił się obszerny opis, będący w dużej mierze cytatem z książki "Z odwagą w nieznane" Brené Brown. Choć Brodzik opublikowała go w związku z obecną sytuacją na świecie, trudno nie dostrzec w tych słowach odniesień do jej aktualnego położenia.

"Świat potrzebuje, żebyśmy mówili głośno, co myślimy, i bronili naszych przekonań. Mam tylko nadzieje, że będziemy to robić w sposób przyzwoity i z szacunkiem dla innych. Lekceważąc lub szargając własne człowieczeństwo - choćby tylko w odpowiedzi na lekceważenie i szarganie – sami łamiemy ducha naszych nieskrepowanych serc" - Brodzik zacytowała badaczkę wrażliwości.

Za tym "przyzwoitym" zachowaniem niekiedy idzie samotność, na co również zwróciła uwagę aktorka.

"Na pewno będą chwile, gdy samotne trwanie przy swoim będzie się wydawać zbyt trudne i zbyt przerażające, gdy zwątpimy w to, że jesteśmy w stanie jakoś uporać się z niepewnością. Ktoś gdzieś powie: 'Nie rób tego. Ktoś taki jak Ty nie poradzi sobie na bezdrożach'. Wtedy jednak trzeba sięgać w głąb własnego nieskrępowanego serca i samemu sobie przypomnieć: To ja jestem bezdrożem" - dalej cytowała Joanna Brodzik.

Podczas gdy większość gwiazd nawołuje do pozostania w domach, aktorka wymyśliła własny hasztag #DajCzasSobieNieWirusowi. Joanna Brodzik zauważa, aby wykorzystać ten nadmiar wolnego czasu w mądry sposób.

"Jesteśmy w momencie, gdzie brak refleksji jest niemożliwy. Jest niebezpieczny. Odwaga w przejściu tego trudnego i nieprzewidywalnego czasu to wielkie wyzwanie. Skupienie na życzliwości, odpowiedzialności i wzajemnym wsparciu wydaje się teraz najistotniejsze..." - dodała od siebie aktorka.

Myślicie, że z takim nastawieniem uda się przeżyć najtrudniejsze chwile?

d1za5gx

Podziel się opinią

Share
d1za5gx
d1za5gx