Trwa ładowanie...
d48x559

Joanna Racewicz łączy się z poszkodowanymi w huraganie Irma. "Domy da się odbudować, rodziny nic nie odtworzy"

Huragan Irma, który przeszedł nad Florydą, spowodował ogromne zniszczenia. Straty są tak duże, że prezydent Stanów Zjednoczonych ogłosił stan klęski żywiołowej. Z całego świata, w tym także z Polski, płyną słowa otuchy dla poszkodowanych.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Joanna Racewicz
Joanna Racewicz (ONS.pl)
d48x559

Jak ogromną i niszczycielską siłę ma Irma, można się dowiedzieć z kolejnych pojawiających się w mediach informacji i filmików. W wyniku przejścia huraganu Irma zginęło 5 osób, a 3,5 mln zostało bez prądu. Doszło do tego, pomimo że władze Florydy zarządziły ewakuację ok. 6,3 mln osób (ok. 30 proc. mieszkańców stanu). Przerażające doniesienia zza oceanu komentują znani i lubiani, w tym Joanna Racewicz, która miała okazję zwiedzić półwysep.

- Miami, rok temu. Wtedy Floryda drżała przed huraganem Matthew, potężnym, ale nieporównanie słabszym, niż Irma – napisała prezenterka w poście na Instagramie, w którym podzieliła się zdjęciami z wakacji w Stanach.

Instagram.com

Dramatyczne wydarzenia natchnęły ją także do smutnej refleksji, którą łączy się z poszkodowanymi w huraganie. Współczuje im na tyle mocno, iż wie, że największą stratą w każdej katastrofie jest strata najbliższych.

d48x559

- Patrzę na zdjęcia z Karaibów, zdjęcia zrujnowanego raju... Floryda - byle było dokąd wrócić... "Domy da się odbudować, rodziny nic nie odtworzy" - powtarza gubernator stanowy Rick Scot. I ma rację – podsumowała dziennikarka.

Zobacz także: Joanna Racewicz o popularności: "Naprawdę nie wszystko jest na sprzedaż"

d48x559

Podziel się opinią

Share

d48x559

d48x559