Trwa ładowanie...

Julia Wieniawa: "Nie dostałam bury od Kayah"

Julia Wieniawa kilka miesięcy temu podpisała kontrakt z wytwórnią Kayax. Pojawiły się jednak plotki, że nowej szefowej nie podoba się aktywność młodej wokalistki w mediach społecznościowych. Jak rzeczywiście układa się ta współpraca?

d3uq3zs
d3uq3zs

- To nie do końca tak jest. Kayah podziwiam i cieszę się, że jestem w jej wytwórni, ale ona nie jest moją szefową. To jest trochę inny układ. (…) Bezpośrednio z nią nie pracuję - powiedziała Julia Wieniawa w rozmowie z naszym dziennikarzem, Piotrem Grabarczykiem, i odniosła się do plotek o domniemanym konflikcie z Kayah. - Nie lubię dementować plotek, bo to naradza kolejne. To było totalnie wyssane z palca. Nie było takiej sytuacji. Kayah pewnie nawet nie miała pojęcia o pewnych rzeczach - podsumowała. Zobaczcie cały nasz wywiad!

Instagram.com
Źródło: Instagram.com
d3uq3zs
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3uq3zs