Kaczyńska wspiera Dubienieckiego. Grozi mu poważne niebezpieczeństwo?
[Galeria]
Choć para już jest po rozwodzie, to prawniczka stara się wspierać ojca swoich dzieci. Tak było ostatnim razem.
Ostatnio Marcin Dubieniecki dodał na swoim profilu na Twitterze niepokojący wpis. Biznesman boi się o własne życie.
- Otrzymałem dziś informację od wysokiego rangą oficera służb, że został wydany na mnie wyrok i że to kwestia czasu, jak mnie zabiją. Boję się.
Na ten wpis natrafiła Marta Kaczyńska, która odezwała się do byłego męża.
Relacja z byłym mężem
Prawniczka była zszokowana wpisem byłego męża.
- Natychmiast zadzwoniła do byłego partnera, który jest przecież ojcem jej dzieci, by zapytać o to, co się wydarzyło - zdradza "Na żywo" osoba z otoczenia Marty.
Następnego dnia Kaczyńska i Dubieniecki spotkali się, aby porozmawiać o dzieciach.
- Rozmawiali o tym, jakie podjąć środki, by nie narażać na niebezpieczeństwo córek. Uznali, że lepiej będzie, aby w najbliższym czasie Dubieniecki ograniczył spotkania z dziewczynkami. Zgodnie zdecydowali, że zagrożenie , jakie mu grozi jest realne.
Problemy z prawem
Od ponad dwóch lat Marcin Dubieniecki ma problemy z prawem. W sierpniu 2015 r. biznesman został aresztowany podczas turnieju tenisowego przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Następne miesiące ojciec dzieci Kaczyńskiej spędził w areszcie.
Pomimo trudnych doświadczeń i rozwodu Kaczyńska wspiera biznesmana. Na względzie ma przede wszystkim dobro dzieci.
Ograniczony kontakt
Ze względu na zagrożenie, o którym poinformował Marcin Dubieniecki, Kaczyńska będzie musiała ograniczyć biznesmenowi kontakt z córkami. Jeśli to prawda, co napisał były mąż prawniczki, to będzie ona musiała ograniczyć mu kontakt z córkami.