Trwa ładowanie...

Kinga Rusin protestuje przeciwko wylewaniu asfaltu w Puszczy Białowieskiej. "Zamach na nasze dziedzictwo. To chore!"

Dziennikarka nie kryje swojego oburzenia pomysłem przeprowadzenia asfaltowej drogi przez środek Puszczy Białowieskiej. Gwiazda namawia do podpisywania petycji w tej sprawie.

W artykule znajdują się linki i boksy z produktami naszych partnerów. Wybierając je, wspierasz nasz rozwój.

Kinga Rusin protestuje przeciwko wylewaniu asfaltu w Puszczy Białowieskiej. "Zamach na nasze dziedzictwo. To chore!"Źródło: Instagram.com
d2gb8f1

Kinga Rusin od lat angażuje się w akcje społeczne, mające na celu ochronę środowiska. Jakiś czas temu podjęła się walki z myśliwymi. Gwiazda pojawiła się nawet na obradach sejmowych dotyczących kłusownictwa i punktowała wszystkie złe decyzje byłego ministra Szyszki. Niedawno Rusin wyraziła też swoje oburzenie faktem, że polscy piłkarze podczas pobytu w Rosji odwiedzili delfinarium w Soczi.

- Serio? Nasi piłkarze "relaksowali" się w delfinarium? Jak można się relaksować w delfinarium wiedząc to, co cywilizowany świat wie już od dawna?! Delfinaria to miejsce powolnej śmierci - pisała dziennikarka.

Zobacz też: Kinga Rusin znów o ślubie z Lisem: "Nie mogłam wypożyczyć sukni z wypożyczalni"

Teraz gwiazda apeluje o podpisanie petycji przeciwko zalewaniu Puszczy Białowieskiej asfaltem. Prace nad drogą prowadzącą przez środek dziewiczego kompleksu leśnego mają ruszyć już 1 lipca.

d2gb8f1

- Lasy Państwowe w zeszłym roku nielegalnie wycinały Puszczę Białowieską, a od 1 lipca chcą wylewać asfalt w jej sercu!Zginą dzikie zwierzęta! Znów zostaną wycięte bezcenne drzewa, żeby zrobić miejsce na drogę! Powstrzymajmy ten kolejny zamach na nasze przyrodnicze dziedzictwo! Podpiszmy petycję! Znów potrzebujemy mocnego głosu! A czasu jest bardzo mało! Ta asfaltowa, prowadząca przez środek Puszczy droga może oznaczać katastrofę ekologiczną, zagładę dla całego delikatnego ekosystemu Puszczy! Ruch samochodowy, zanieczyszczenie, hałas, zwiększona wycinka a przede wszystkim wzrost śmiertelności dzikich zwierząt wpłynęłyby na stabilności całych lokalnych populacji takich zagrożonych gatunków jak ryś, wilk czy żubr - wyznała dziennikarka.

Kinga Rusin wprost mówi, że Lasy Państwowe chcą zniszczyć skarb, który jest dziedzictwem wszystkich polaków.

- To chore! Nie pozwólmy pazernym uzurpatorom z LP zniszczyć czegoś, co należy do nas wszystkich! Mamy skarb! I on nie jest własnością żadnej instytucji, ani nie należy do żadnego urzędnika! Należy do wszystkich Polaków - dodała gwiazda.

icon info

W artykule znajdują się linki i boksy z produktami naszych partnerów. Wybierając je, wspierasz nasz rozwój.

d2gb8f1
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2gb8f1