Trwa ładowanie...

Krystyna z "Rolnik szuka żony" urodziła. Zdradziła imię i płeć pociechy

Krystyna, dawna uczestniczka programu "Rolnik szuka żony", została mamą. Powitała na świecie dziewczynkę. Radosną wiadomością podzieliła się za pośrednictwem Instagrama.

Krystyna Kamińska z "Rolnik szuka żony" została mamąKrystyna Kamińska z "Rolnik szuka żony" została mamąŹródło: kadr z programu
d2ytuni
d2ytuni

Krystyna Kamińska zyskała popularność za sprawą drugiej edycji show "Rolnik szuka żony", gdzie próbowała zdobyć serce Roberta. Małżonką farmera nie została, ale niespodziewanie miłość znalazła kilka lat temu w ramionach Agnieszki. Kobiety poznały się w 2016 r. w walentynki. Marzenia o ślubie udało im się spełnić za granicą. W lutym 2020 r. pobrały się w Edynburgu.

Na swoim profilu na Instagramie publikowała też fragmenty swojego życia prywatnego u boku Agnieszki. W listopadzie ubiegłego roku podzieliła się wesołą nowiną. Wyjawiła, że jest w ciąży...

Zobacz wideo: Są popularne dzięki "Rolnik szuka żony"

Życiowa zmiana okazała się jednak słodko-gorzka. Kilka tygodni po tym, jak wyjawiła, że jej rodzina się powiększy, oznajmiła, że... rozstała się z żoną.

d2ytuni

- Słuchajcie, postanowiłam to ogłosić, ponieważ Agnieszka dostaje bardzo dużo gratulacji z powodu mojej ciąży. Niestety fakt jest taki, że z Agnieszką nie jesteśmy razem i moja ciąża zadziała się już po naszym rozstaniu. Nie mówiłam o tym, ponieważ nie było takiej potrzeby, lecz Aga czuje się źle z faktem, że dostaje te gratulacje - wyjaśniła w specjalnie nagranym wideo.

Krystyna najwyraźniej ułożyła życie na nowo. Teraz cieszy się życiem świeżo upieczonej mamy. Urodziła dziewczynkę. Radosną wiadomością podzieliła się za pośrednictwem InstaStory. Wyznała też, że dała pociesze na imię Greta. Mała przyszła na świat 18 lipca i ważyła 3260 g.

"Poród to żywioł! Jak tylko dojdę do siebie, opiszę naszą historię porodową" - napisała Kamińska.

d2ytuni

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" żegnamy Harrisona Forda, znęcając się nad nowym "Indianą Jonesem" i płaczemy po Henrym Cavillu, ostatni raz masakrując "Wiedźmina" z jego udziałem. Możesz nas słuchać na Spotify, w Google Podcasts, Open FM oraz aplikacji Podcasty na iPhonach i iPadach.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d2ytuni
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2ytuni