Trwa ładowanie...
d3bt69c

Marta Glik miała nieprzyjemną sytuację na lotnisku. Jest wściekła

Marta Glik z pewnością na długo zapamięta ten powrót do domu. Żona Glika wyraziła swoje niezadowolenie w mediach społecznościowych.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Marta Glik z rodziną
Marta Glik z rodziną (Instagram.com)
d3bt69c

Marta Glik, podobnie jak jej mąż, przechodzi stresujący okres. Najpierw do ostatniej chwili nie wiadomo było, czy sportowiec poleci na mundial ze względu na kontuzję. Potem spotkała ją niemiła przygoda na lotnisku w Rosji.

ZOBACZ TAKŻE: Zobacz dokąd żony polskich piłkarzy jeżdżą na wakacje

Po przegranym meczu Polski z Senegalem, Marta Glik wracała do kraju w nie najlepszym nastroju. Dodatkowo okazało się, że lot WAG jest znacznie opóźniony. To jednak nie wszystko. Linia lotnicza zgubiła bagaż Marty Glik.

d3bt69c

- @Flylot po raz kolejny mnie zawodzi i prawda jest taka, że dobro pasażerów Was w ogóle nie obchodzi (walizka została w Moskwie, a ja zamiast o 19 będę w domu o 2...) - napisała na Instagramie.

W późniejszym poście Glik poinformowała, że jej drugi lot jest również opóźniony.

d3bt69c

Podziel się opinią

Share
d3bt69c
d3bt69c