Trwa ładowanie...
d2jfei0

Martyna Wojciechowska 17 lat temu. Co za figura!

Dziennikarka, podróżniczka i miłośniczka sporów ekstremalnych jest znana i lubiana od lat. Dowodem na to może być archiwalne zdjęcie, które postanowiła pokazać fanom. Na sesji wykonanej 17 lat temu wyglądała obłędnie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie

Treści redakcyjne są całkowicie niezależne.Wspierasz nasz rozwój, kupując produkty z linków lub boksów zamieszczonych w tekście.

Gwiazda miała wtedy 27 lat
Gwiazda miała wtedy 27 lat (Instagram.com)
d2jfei0

Ostatnio o 44-letniej Wojciechowskiej mówi się sporo z powodu dwóch spraw. Po pierwsze, kontrowersji związanych z tematem ekologii i wyższości szkła nad plastikiem lub odwrotnie. Po drugie, o Martynie jest głośno, ponieważ na jaw wyszedł jej związek z Przemysławem Kossakowskim, który zyskał miano budzącego emocje nie tylko u zakochanej pary.

Tymczasem gwiazda dalej robi swoje i wydaje się nie przejmować medialnymi rewelacjami na swój temat. W mediach społecznościowych Wojciechowskiej nadal dominuje tematyka związana z jej pracą, jednak Martyna czasem pozwala sobie na prywatne wtrącenia.

Ostatnio pochwaliła się ujęciem sprzed 17 lat. W 2001 roku Wojciechowska wzięła udział w sesji, która ukazała się w magazynie "Viva". Napisała: "Lata mijają, uroda przemija a miłość do zwierząt - niezmienna. 2001 rok". Na zdjęciu widać smukłą Wojciechowską ubraną w prześwitującą bluzkę (bez biustonosza?) i długą, zwiewną spódnicę; dziennikarka przez dość mroczny las prowadzi białego konia. Pamiętacie tę fotkę z pisma?

Całe lata później Martyna wcale nie straciła na urodzie. Wręcz przeciwnie. Prawda?

Wojciechowska miała co najmniej kilka sesji w "Vivie". W kwietniu 2017 roku jej podobizna ozdobiła okładkę magazynu, podobnie było niemal rok później.

Warto przypomnieć, że gwiazda ma na koncie także sesję do "Playboya", której absolutnie się nie wstydzi. - Mój tata z dumą trzyma ten egzemplarz w domu i wszystkim go pokazuje. Ja też pokazywałam ten numer z dumą mojej córce. Nagie ciało jest powodem do dumy. Nie chcę budować jakichś niepotrzebnych tabu - mówiła w rozmowie z "Faktem".

icon info

Treści redakcyjne są całkowicie niezależne.Wspierasz nasz rozwój, kupując produkty z linków lub boksów zamieszczonych w tekście.

d2jfei0

Podziel się opinią

Share
d2jfei0
d2jfei0