Trwa ładowanie...

Napisała o aborcji. Szybko została... wyśmiana

Kiedy już myśleliśmy, że Beata Pawlikowska nie może chlapnąć niczego gorszego, podróżniczka wchodzi cała na biało i publikuje kolejny kontrowersyjny wpis. Tym razem o aborcji.

Share
Beata Pawlikowska zabrała głos. Tym razem ws. aborcji
Beata Pawlikowska zabrała głos. Tym razem ws. aborcjiŹródło: ONS.pl
d2zejm8

Beata Pawlikowska lubi wsadzić kij w mrowisko i dzielić się swoim punktem widzenia z czytelnikami i internautami. Pamiętacie na pewno jej przemyślenia na temat depresji, kiedy lekiem na chorobę miało być m.in. "uśmiechanie się do swojego odbicia w lustrze" oraz "trenowanie dostrzegania dobrych stron". Śmiechu było co niemiara.

Tym razem była żona Wojciecha Cejrowskiego i autorka popularnych książek zabrała głos ws. aborcji. Podróżniczka zamieściła wpis na Instagramie, w którym stwierdziła, że wady płodu są spowodowane czynnikami zewnętrznymi – takimi jak dieta czy zdrowa żywność.

"Kiedyś myślałam o aborcji zupełnie inaczej. Uważałam, że mam do niej nieograniczone prawo i było to dla mnie symbolem mojej wolności. Teraz myślę o tym inaczej, a najważniejsze wydaje mi się nie to jaką decyzję ostatecznie się podejmuje w przypadku ciąży, lecz raczej to jak świadomie żyje się każdego dnia" – pisze Beata Pawlikowska.

Gwiazdy wspierają protesty kobiet

"Bo przecież to jaki prowadzę styl życia, ma wielki wpływ na wszystko, co dzieje się w moim organizmie, łącznie z ciążą. Ekspresja genów – czyli to, w jaki sposób geny zostają odczytane i jaki mają wpływ na organizm – zależy od czynników zewnętrznych. Mówi o tym jedna z nowych dziedzin nauki zwana epigenetyką. W praktyce to oznacza, że aktywność genów w organizmie zależy od całego środowiska, w jakim się znajdują. Toksyny z jedzenia, powietrza, wody, stres, strach mogą spowodować uszkodzenia DNA i nieprawidłowe odczytywanie genów" – stwierdza Pawlikowska.

d2zejm8

Swój wpis podróżniczka kończy stwierdzeniem:

"Ruch na świeżym powietrzu, zdrowe pożywienie, sen, medytacja, modlitwa mają pozytywny wpływ na cały organizm, wspierają prawidłowe funkcje wszystkich komórek i prawidłową transkrypcję genów. Potwierdzają to badania naukowe".

Jak łatwo się domyślić, w komentarzach zawrzało.

"Aha, czyli jak będę wcinać 'hummus', to mój płód będzie bezpieczny? A jak nie to nie? Wybacz, ale miałam cię za nieco mądrzejszą kobietę... zawiodłam się" – pisze jedna z internautek i jest to jeden z delikatniejszych wpisów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d2zejm8

Podziel się opinią

Share
d2zejm8
d2zejm8