Trwa ładowanie...
d1my9vf

Niania królowej Elżbiety spisała wspomnienia. Zniszczyło to jej relację z rodziną królewską

Gdy Marion Crawford wydała swoją książkę, rodzina królewska poczuła się urażona. Była niania królowej Elżbiety zdradziła wiele sekretów.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Królowa Elżbieta obchodzi dziś 93. urodziny
Królowa Elżbieta obchodzi dziś 93. urodziny (East News)
d1my9vf

Nianie w rodzinie królewskiej mają bardzo odpowiedzialne zadanie – wychowują przyszłych monarchów. Spędzają z nimi bardzo dużo czasu. Dlatego traktowane są jak pełnoprawne członkinie rodziny.

Niania Crawfie

Niania królowej Elżbiety - Marion Crawford wychowywała ją i jej siostrę przez 16 lat. W 1949 odeszła. Zaraz potem otrzymała ofertę od pisma, które chciało publikować jej wspomnienia na temat rodziny królewskiej. Crawfie, jak nazywano ją na dworze, zapytała królowej, czy powinna się zgodzić. Ta w kwietniu 1949 roku odpisała:

d1my9vf

- Zdecydowanie uważam, że nie powinnaś pisać i podpisywać artykułów o dzieciach, jako że ludzie zatrudnieni u nas na zaufanych stanowiskach powinni być całkowicie dyskretni. Jeśli ty, zaraz po tym, jak zakończyłaś wychowywanie Margaret, zaczniesz pisać o niej i o Elżbiecie, to nie będziemy mogli zaufać już nikomu.

Zobacz także: Królowa Elżbieta zakończy konflikt Meghan i Kate? "Doszło do konfrontacji"

Królowa uznała, że Crawfie może współpracować z wydawnictwem jako doradca, jeśli publikacje nie będą podpisywane jej nazwiskiem. Zdaje się, że uznała też za oczywiste, że była niania prześle królewskiej rodzinie do akceptacji każdy materiał przed publikacją.

d1my9vf

Ale Crawfie nie miała takich obostrzeń w kontrakcie podpisanym z królewską rodziną. Dlatego przez całe lato pracowała z ghost writerem nad wspomnieniami. Gdy królowa dostała je do akceptacji, powiedziała o Crawfie: "ona chyba postradała zmysły". Mimo to magazyn i tak publikował wspomnienia Crawford w odcinkach. Później seria artykułów została opublikowana jako książka.

Marion Crawford w 1949 roku East News
Marion Crawford w 1949 roku (East News, Fot: Associated Press)

Marion Crawford w 1949 roku

Artykuły, które oburzyły królewską rodzinę

Publikacja ma charakter plotkarski, ale według dzisiejszych standardów – nie ma w niej nic szokującego: Elżbieta i Margaret obgryzały paznokcie. Margaret gryzła swoją siostrę. W sypialni Elżbiety panował bałagan. Autorka śmiała się też z kiepskiego stanu sprzętów w pałacu: "Życie w pałacu przypomina camping w muzeum. Te historyczne pomieszczenia są tak stare i związane z tradycją, że w większości się rozpadają na kawałki".

Ale czasem Crawfie przekracza granice. Zastanawiała się, czy król i królowa byli rozczarowani faktem, że nie mają syna. Pisała też, że król był zmieszany za każdym razem, gdy dziewczynki okazywały mu uczucia: "Nie był zbyt wylewnym mężczyzną. Elżbieta ma to po nim".

d1my9vf

Zdrada

Wspomnienia niani spotkały się z kiepskimi recenzjami. Ale czytelnicy przyjęli je ciepło. Gorzej było z rodziną królewską. Zarówno królowa, jak i jej córki, były wściekłe. Zerwały wszelkie kontakty z byłą guwernantką, która stała się persona non grata w królewskich kręgach. Potraktowano ją jak zdrajczynię. Gdy przeszła na emeryturę w 1949 roku, król Jerzy VI zaoferował jej dom w pałacu Kensington. Wyjechała stamtąd w 1950 roku, bliska załamania nerwowego.

Ale przykre doświadczenia i odrzucenie nie powstrzymały jej przed spisywaniem kolejnych wspomnień i publikowaniem w plotkarskich magazynach.

Marion Crawford zmarła w 1988 roku. Rodzina królewska nie przysłała kwiatów na jej pogrzeb.

d1my9vf

Podziel się opinią

Share
d1my9vf
d1my9vf