Trwa ładowanie...

Nie wytrzymał. Igor Sokołowski z Polsat News wulgarnie o Putinie

Słuchacze, widzowie i czytelnicy wymagają od dziennikarzy bezstronności i obiektywizmu. Jednak są takie chwile, kiedy nawet najbardziej doświadczeni w tym fachu dają ponieść się emocjom. Dla Igora Sokołowskiego takim momentem okazała się wojna w Ukrainie i bestialstwo Rosjan.

Igor Sokołowski nie wytrzymał. Mówi o bestialstwie w Ukrainie Igor Sokołowski nie wytrzymał. Mówi o bestialstwie w Ukrainie Źródło: mat. prasowe
d44ov6w
d44ov6w

Rosja zaatakowała demokratyczną i niepodległą Ukrainę trzy tygodnie temu. W wyniku działań armii rosyjskiej giną nie tylko żołnierze, ale i cywile, którzy jeszcze nie opuścili kraju. Wśród ofiar są całe rodziny, kobiety i dzieci.

Ogrom nieszczęścia, jaki spotkał ofiary rosyjskiej agresji, jest trudny do opisania. I jak się okazuje, przerasta on wyobrażenie nie tylko zwykłych odbiorców mediów, ale i dziennikarzy.

Niedawno widzowie TVN24 było świadkami, jak Anna Seremak-Frątczak omal nie popłakała się na wizji. Teraz dziennikarz konkurencyjnej stacji przyznał, że nie potrafi zachować zimnej krwi.

ZOBACZ TEŻ: Drony kamikadze od USA dla Ukrainy. Ekspert: to broń powodująca kompletną destrukcję

Chodzi o Igora Sokołowskiego z Polsat News. Zamieścił on na Twitterze wymowny wpis. Pokazuje w nim, że dziennikarze to też ludzie.

d44ov6w

"Po ponad 20 latach pracy boleśnie przekonałem się, że jednak nie jesteśmy ludźmi z teflonu. Za kolejkę po chleb w Czernihowie, za teatr w Mariupolu, obyś ruski ch...ju z piekła nie wyjrzał" - pisze Sokołowski, nie gryząc się w język.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d44ov6w
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Wyłączono komentarze

Elementem współczesnej wojny jest wojna informacyjna, a sekcje komentarzy stają się celem działań farm trolli. Dlatego zdecydowaliśmy się wyłączyć komentarze pod tym artykułem.

Paweł Kapusta - Redaktor naczelny WP
Paweł KapustaRedaktor Naczelny WP
d44ov6w