Trwa ładowanie...
kate spade

Ojciec Kate Spade zmarł tuż przed pogrzebem córki. "Pękło mu serce"

Projektantka powiesiła się w swoim nowojorskim mieszkaniu na początku czerwca tego roku. Informacja o śmierci Spade szybko trafiła do mediów. Jak dowiedzieli się dziennikarze, dzień przed pogrzebem zmarł ojciec 55-latki.

Share
Ojciec Kate Spade zmarł tuż przed pogrzebem córki. "Pękło mu serce"
Źródło: Getty Images
d12pet5

W pierwszym tygodniu czerwca amerykańscy dziennikarze poinformowali o śmierci projektantki Kate Spade. Artystka założyła w latach 90. swoją markę modową, która zasłynęła szczególnie odważnymi projektami torebek. Dodatki z logo Spade wybierały gwiazdy, a wśród nich także księżna Kate. Wiadomość o tym, że popełniła samobójstwo, wstrząsnęła internautami, ale też bliskimi kobiety. Mało kto wiedział, że Spade cierpiała na depresję.

Brytyjski „Daily Mail” podawał, że projektantka nie chciała podjąć leczenia, bo bała się, że przez to ucierpi jej firma. Spade nie mogła też poradzić sobie z tym, że mąż chciał się z nią rozwieść. W liście pożegnalnym do córki pisała, by zapytała ojca, dlaczego się zabiła.

Teraz, jak donosi m.in. BBC, na dzień przed pogrzebem 55-latki zmarł jej ojciec – Earl F. Brosnahan Jr Mężczyzna nie był w stanie poradzić sobie ze śmiercią Spade. W oświadczeniu wydanym przez rodzinę czytamy: „miał złamane serce po odejściu ukochanej córki”.

d12pet5

- Zmarł w domu, otoczony rodziną. Frank urodził się i mieszkał w Kansas. Służył w amerykańskiej armii zanim ukończył uniwersytet w Miami w 1949 roku. Po szkole wrócił do Kansas, by pracować w rodzinnej firmie budowlanej. Był szefem Midwest Heavy Construction Association w 1960 roku, po tym jak przejął prowadzenie biznesu po rodzicach – napisali jego bliscy w oświadczeniu. – Był zapalonym graczem tenisa i członkiem klubu sportowego przez ponad 50 lat. Na emeryturze zakochał się w golfie i swoich dwóch yorkach. Był dumny ze swojej żony, dzieci i wnuków – dodali.

W mediach pisze się dziś, że „pękło mu serce”. Takie przypadki znane są medycynie nie od dziś. Nazywa się to „zespołem złamanego serca”. Polega na tym, że żałobnicy umierają najczęściej do 48 godzin od pochówki małżonka czy dziecka. Wszystkiemu winne są szok i stres wywołane stratą. W tym stanie organizm wydziela ogromne ilości adrenaliny. Ta zaciska mięśnie w ścianach tętnic, przez co krew nie dopływa do niektórych części serca – wytłumaczył kardiolog Derek Connolly ze szpitala miejskiego w Birmingham na łamach "Daily Mail".

Objawy można łatwo pomylić z atakiem serca. Należą do nich ból w klatce piersiowej i ręce, obrzęk płuc, zawroty głowy i płytki oddech. Nie wiadomo, dlaczego w ten sposób umierają głównie kobiety po 60. roku życia.

W przypadku śmierci ojca Kate Spade nie ma takiej oficjalnej diagnozy. Z kolei w 2016 roku mówiło się, że „zespół złamanego serca” był przyczyną śmierci Debbie Reynolds. Hollywoodzka aktorka zmarła dzień po swojej córce – Carrie Fisher.

d12pet5

Podziel się opinią

Share
d12pet5
d12pet5