Trwa ładowanie...
df2mfg9

Patryk Vega zdradził, o czym kręci nowy film. Pokazał też kontrowersyjne zdjęcie

Wiemy, o czym będzie kolejny film Patryka Vegi. Reżyser "Bad Boya" wrzucił wiele mówiące zdjęcie. Czy przekroczył kolejną granicę?
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Patryk Vega zapowiedział, że szykuje kolejną bombę
Patryk Vega zapowiedział, że szykuje kolejną bombę (ONS.pl)
df2mfg9

Vega nie spoczywa na laurach. Do kin właśnie wszedł jego "Bad Boy" z Antkiem Królikowskim w roli głównej. Ale Vega jest już myślami zupełnie gdzie indziej.

Zobacz także: "Bad Boy": Zwiastun nowego filmu Patryka Vegi

W rozmowie z Radiem Zet reżyser zdradził, nad czym obecnie pracuje. Będzie to film o jednej z największych i najbardziej tajemniczych afer ostatnich lat, tzw. aferze podkarpackiej.

df2mfg9

Zagłosuj na najlepszy polski film!

- Mam prowadzenie Pana Boga i jestem o to spokojny. To fantastyczna historia, której nie było w Polsce. Pod płaszczykiem działań policyjnych CBŚ wykosiło konkurencję sutenerów na Podkarpaciu, żeby utorować drogę do monopolu dwóm Ukraińcom, którzy stworzyli burdele z górnej półki, robiąc Carską Rewię. Zatrudniano tancerki, które oferowały seks w totalnej dyskrecji, a w rzeczywistości w pokojach montowano kamery, gdzie nagrywano polityków, biznesmenów, księży i celebrytów. Na koniec dnia te materiały zostały przejęte przez obce służby, żeby sterować sytuacją polityczną w Polsce przed wyborami. Policjanci zamienili się z łowców w zwierzyny, które te nagrania chciały wyciągnąć - mówił na antenie Vega.

Reżyser zdradził też, że wszedł w posiadanie części ze wspomnianych nagrań i zamierza je opublikować w marcu.

Zobacz także: Piotr Fronczewski będzie miał operację. Aktora czeka rehabilitacja

Oprócz tego na jego Instagramie pojawiło się wielce wymowne i, co tu ukrywać, niesmaczne zdjęcie.

df2mfg9

Vega pozuje na nim z autentycznymi bohaterami tamtych wydarzeń. Bliźniakami Aleksem i Żenią, Ukraińcami, którzy trzęśli sutenerskim biznesem na Podkarpaciu.

Czemu fotka budzi uzasadnione kontrowersje? Bo bracia Rysicz określani są jako gangsterzy odpowiedzialni za handel ludźmi i czerpanie zysków z nierządu ponad pół tysiąca kobiet, które w wielu przypadkach zmuszano do prostytucji. Mówi się, że wśród nich zdarzały się nieletnie.

Zrozumiałe, że temat z biznesowego punktu widzenia jest dla Patryka Vegi atrakcyjny. To przecież gotowy materiał na kolejny film "na faktach". Sprawa wciąż rezonuje i budzi wielkie emocje. Ale czy naprawdę trzeba promować takich ludzi? Vega jest w takim momencie swojej kariery, że absolutnie tego nie potrzebuje.

df2mfg9

Podziel się opinią

Share

df2mfg9

df2mfg9