Trwa ładowanie...

Paul Montana ma dość kobiet. Mąż Ilony Felicjańskiej zdradził plany na przyszłość

Ilona Felicjańska i Paul Montana zdecydowali się na rozwód po kilku bardzo burzliwych latach spędzonych razem. Choć biznesmen twierdzi, że Felicjańska to "miłość jego życia", to nie chce już walczyć o ten związek, a tym bardzie angażować się w kolejny. Przynajmniej przez jakiś czas.

Ilona Felicjańska i Paul Montana rozwodzą się po trzech burzliwych latachIlona Felicjańska i Paul Montana rozwodzą się po trzech burzliwych latachŹródło: AKPA, fot: AKPA
d1djpkc
d1djpkc

Paul Montana w rozmowie z "Faktem" wyznał, że w jego życiu "absolutnie nie ma teraz żadnej kobiety". Biznesmen chce sobie teraz zrobić przynajmniej rok przerwy, by w nic się nie angażować i nie myśleć o takich sprawach. - Ilona była miłością mojego życia, a z drugiej strony był to ogromnie trudny związek. Potrzebuję odpoczynku i przerwy od kobiet - wyznał mąż Felicjańskiej.

Montana potwierdził, że ich rozwód jest w toku i ostatnie, czego by teraz chciał, to związek z inną kobietą. - Koncentruję się teraz na synu, którego mam w Trójmieście i biznesach. To mój priorytet - wyznał.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ilona Felicjańska i jej mądrości. Uwagę przykuła czym innym

Przypomnijmy, że Ilona Felicjańska w latach 2000-2012 byłą żoną przedsiębiorcy Andrzeja Rybkowskiego, z którym ma dwóch dorosłych synów. W lutym 2020 r. po kilku latach znajomości wyszła za Montanę, choć dwa miesiące wcześniej spędzili trzy tygodnie w amerykańskim areszcie po ostrej kłótni.

d1djpkc

Montana "zasłynął" też z opublikowania na Facebooku zdjęć Felicjańskiej podczas intymnego zbliżenia. Zapewne przez pomyłkę, bo fotka zniknęła po kilku minutach, ale wiadomo, że w internecie nic nie ginie. Później było głośno o ich problemach z alkoholem. Oboje trafiali na oddział zamknięty, z czego Felicjańska zwierzała się w mediach społecznościowych.

"Miłość to świadoma decyzja, by komuś służyć i być z nim niezależnie od jego wad. Miłość jest cierpliwa, miłość jest trudna. Miłość to również ból i poświęcenie, gdy widzisz najciemniejszą stronę drugiej osoby, a nadal nie zamierzasz z niej rezygnować" - pisał Paul Montana jeszcze przed ślubem. Jak widać, ostatecznie postanowił zrezygnować z tej "miłości".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d1djpkc
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1djpkc