Trwa ładowanie...

Po śmierci siostry załamała się. "Zamykałam się w samochodzie i płakałam w samotności"

- Na wiele lat zrezygnowałam z zawodu. Dziś wiem, że to był błąd. A potem było tylko gorzej. Basia niespodziewanie zmarła - opowiada Maria Winiarska i wspomina zmarłą siostrę, z którą tworzyła pamiętny duet Sióstr Winiarskich.

Share
Maria Winiarska opowiedziała, jak poradziła sobie ze śmiercią siostry, Barbary WiniarskiejMaria Winiarska opowiedziała, jak poradziła sobie ze śmiercią siostry, Barbary WiniarskiejŹródło: AKPA
d329jcp

Maria Winiarska znana jest dziś jako influencerka, ale nie wszyscy fani aktorki, którzy obserwują ją na Instagramie, mogą wiedzieć, jak wyglądały początki jej kariery. Maria razem z siostrą Barbarą tworzyła duet, który przyniósł jej rozpoznawalność na polskim rynku rozrywki. Siostry wszystko robiły razem. Po latach wzięły ślub w tym samym czasie. Maria Winiarska wyszła za Wiktora Zborowskiego, Barbara również za aktora - Pawła Wawrzeckiego.

Razem występowały, wyjeżdżały na zagraniczne koncerty. Jednak w końcu przerwały karierę. Maria Winiarska opowiedziała w najnowszym wywiadzie, jak potoczył się ich los i jak poradziła sobie z rodzinną tragedią.

Zobacz: Zofia Zborowska o Instagramie mamy: "To ja wpadłam na pomysł, żeby z robić z niej influencerkę"!

Aktorka w rozmowie z Plejadą wspomniała, że nie tylko w tym samym czasie wzięły z siostrą ślub, ale jakiś czas później okazało się, że na ten sam termin mają wyznaczone porody.

d329jcp

- Wszystko się u nas zsynchronizowało. Ale cieszyłyśmy się z tego, że urodzimy w tym samym czasie, odchowamy dzieci i wrócimy na scenę. Niestety, los pokrzyżował nasze plany. Basia urodziła w grudniu niepełnosprawną Anię, a ja w lutym Hanię. W końcu siostra podjęła decyzję, że rezygnuje z kariery i będzie opiekować się chorym dzieckiem - opisuje Maria Winiarska.

Były zawodowo i emocjonalnie zżyte do tego stopnia, że Maria nie wyobrażała sobie występów bez siostry.

- Wydawało mi się, że sama nie dam rady na scenie. Dlatego na wiele lat zrezygnowałam z zawodu. Dziś wiem, że to był błąd. A potem było tylko gorzej. Basia niespodziewanie zmarła. Miała tylko 50 lat. I świat mi się zawalił. Nie potrafiłam się w tym wszystkim odnaleźć - opowiada.

Barbara Winiarska zmarła w 2002 r. Pojechała na urlop do Kołobrzegu i tam miała wylew.

d329jcp

- Może nie było po mnie tego widać, ale zamykałam się w samochodzie i płakałam w samotności. Potem zbierałam się w sobie i jakoś żyłam. To trwało kilka miesięcy - wspomina jej siostra. Zapytana o to, jak sobie poradziła z tak wielką stratą, przyznała:

- Wiedziałam, że mam po co i dla kogo żyć. Mąż i córki bardzo mi pomogli.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
d329jcp

Podziel się opinią

Share

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d329jcp
d329jcp