Trwa ładowanie...
23-01-2017 13:35

Polska bawiła się przy jego hitach. Dziś Krzysztof "Tarzan Boy" Rutkowski toczy walkę o życie i godność

Krzysztof Rutkowski wypłynął w latach 90. na fali popularności muzyki disco polo. Jego projekt Tarzan Boy do dziś zaliczany jest do jednego z bardziej barwnych i oryginalnych w historii tego gatunku. Mimo to piosenkarz dziś został bez środków do życia i walczy z śmiertelną chorobą.

d219kdi

Niedawno zdiagnozowano u niego śluzaka otrzewnej, który dał przerzuty do płuc. Jedyną szansą na wyzdrowienie jest kosztowna operacja. Rutkowski aby utrzymać rodzinę od lat jeździł ciężarówką, był taksówkarzem i kierowcą autobusów w Łodzi. W rozmowie z "Dzień dobry TVN" powiedział, że wstydził się choroby i proszenia o pomoc, dlatego nikomu nie powiedział o walce z nowotworem.

Kadr z programu "Dzień dobry TVN"
Źródło: Kadr z programu "Dzień dobry TVN"

Tarzan Boy jest autorem piosenki "Tarzan", jednej z najpopularniejszych w historii gatunku. Zabawny teledysk do utworu przeżywa na YouTube drugą młodość. Obejrzano go już ponad 5 mln. razy, a większość domówek nie może się odbyć bez refrenu "Bum tarararara za oknami noc, czego chcesz dziewczyno ja wiem Tarzana". Rutkowski jest zdobywcą złotej płyty, a jego dwa albumy sprzedały się w nakładzie ponad miliona egzemplarzy. Jak to możliwe, że pomimo tak ogromnego sukcesu piosenkarz został niemalże bankrutem

d219kdi

- Nie udało mu się zarobić żadnych pieniędzy na tej muzyce przez nieuczciwość innych - powiedział w studiu programu pisarz, Łukasz Orbitowski.

Warto dodać, że początki disco polo to lata kiedy prawo autorskie w Polsce było w powijakach, a piractwo cieszyło się ogromną popularnością. Nie jest tajemnicą, że muzycy byli często figurantami, którzy świecili twarzą, a realne zyski pojawiały się na kontach nieuczciwych managerów.

Jak myślicie, czy środowisko muzyczne i fani pomogą Rutkowskiemu w walce z śmiertelną chorobą?

d219kdi
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d219kdi