Trwa ładowanie...
d11y36b

Rosati przerażona utratą formy po porodzie. Na trening poszła z córką

Weronika pochwaliła się wyjątkowym zdjęciem z treningu. Aktorka nie marnuje czasu i ćwiczy nawet w podróży za granicą.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Weronika Rosati
Weronika Rosati (Materiały prasowe)
d11y36b

Najbardziej znaną fit mamą w Polsce, bezkonkurencyjnie jest Anna Lewandowska. To od niej gwiazdy nieustannie czerpią inspiracje. A zwłaszcza młode mamy, które po urodzeniu dziecka marzą o powrocie do formy. Lewandowska bardzo często publikuje na swoich profilach społecznościowych zdjęcia z sali treningowej, na ktorych towarzyszy jej córka Klara. Tym razem żoną piłkarza zainspirowała się Weronika Rosati.

Aktorka już po porodzie mówiła wprost, że zdaje sobie sprawę z tego, jaki wysiłek będzie musiała włożyć w to, żeby wyglądać jak przed ciążą. - "Brzuch po porodzie nie znika jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki" - żaliła się w jednym z wywiadów. Aktorka nie zamierza jednak próżnować i konsekwentnie realizuje narzucone sobie cele.

Zaledwie kilka tygodni po urodzeniu córki Elizabeth udokumentowała na Instagramie swój powrót na siłownię. Pod zdjęciem napisała: "poranny trening musi być zrobiony, bez względu na to, w której części świata akurat jestem". Weronika jest aktualnie w Londynie.

Fani pod zdjęciem na Instagramie chwalą Rosati i piszą jej słowa uznania, gratulując wytrwałości i konsekwencji. Wiele młodych matek, zazdrości jej warunków do ćwiczeń, pisząc: "Serio udało się Pani poćwiczyć z maluchem w wózku? Misja niemożliwa".

d11y36b

Jak widać, w słowniku Weroniki Rosati nie występuje słowo "wymówka". Oczywiście podziwiamy ją za wytrwałość i samozaparcie. Ale czy moda na bycie "fit mamą" nie staje się obsesyjna? Pamiętajmy, że w pierwszej kolejności należy pamiętać o zdrowiu i znać swoje siły na zamiary. Dopiero później, martwić się o ładne zdjęcie na Instagramie.

d11y36b

Podziel się opinią

Share

d11y36b

d11y36b