Trwa ładowanie...
d43rpiu

Samolot Kate i Williama dwa razy podchodził do lądowania. Lot przyjął niespodziewany obrót

Dyplomatyczna wizyta Kate i Williama w Pakistanie dobiega końca. Jednak plan spokojnego powrotu do Islamabadu pokrzyżowała nieprzewidywalna pogoda.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Kate i William niebawem wracają do Islamabadu, a później do Wielkiej Brytanii
Kate i William niebawem wracają do Islamabadu, a później do Wielkiej Brytanii (Getty Images)
d43rpiu

Każda z podróży Kate i Williama po Pakistanie jest objęta wyjątkowymi środkami bezpieczeństwa. Zdarzają się jednak nieprzewidziane i niebezpieczne sytuacje. Takie jak te podczas lotu do Islamabadu.

Jak się okazuje, samolot, którym leciała para książęca, napotkał kłopoty tuż przed lądowaniem. Jak podaje portal rt.com, z powodu burzy, mimo dwóch podejść, nie udało mu się wylądować w Islamabadzie. Piloci byli zmuszeni zawrócić maszynę do Lahaur.

Doniesienia o awaryjnym lądowaniu błyskawicznie obiegły media. Sytuacja wydawała się niebezpieczna, ale jak informuje portal, książę William osobiście uspokoił media. Poinformował, że zarówno on, jak i Kate po nieprzewidzianym zakończeniu lotu mają się dobrze.

d43rpiu

Dyplomatyczna wizyta Kate i Williama, którą odbywają od 14 do 18 października, jest jedną z najbardziej wymagających pod względem logistyki i bezpieczeństwa wypraw.

Para książęca odwiedza najważniejsze miejsca w kraju i łącznie ma przemierzyć ponad 1000 km.

W jej trakcie spotykają się nie tylko z przedstawicielami władz, politykami, działaczami społecznymi i młodymi liderami, ale również z mieszkańcami. Książęca para odwiedziła już m.in. północ kraju, obserwując topniejący lodowiec Chiatibo w górach Hindukuszu.

Pojawili się też na uroczystej gali zorganizowanej przez brytyjską ambasadę w Pakistan Monument w Islamabadzie. Przedostatniego dnia przyszedł czas na dziecięcy szpital onkologiczny i National Cricket Academy.

d43rpiu

Zobacz wideo: Nietypowe życzenie księżnej Kate w samolocie

d43rpiu

Podziel się opinią

Share

d43rpiu

d43rpiu