Trwa ładowanie...

Synowie Michaela Jacksona na wspólnym zdjęciu. Rzadki widok

Najmłodszy syn Michaela Jacksona pojawił się na imprezie z okazji ukończenia studiów przez jego starszego brata. Chłopak już od dawna nie pokazywał się publicznie.

Synowie Michaela Jacksona na wspólnym zdjęciu. Rzadki widokŹródło: East News, fot: Leon Neal
d26erwz
d26erwz

Prince Jackson ukończył studia z zarządzania biznesem i z tej okazji zaprosił rodzinę na ceremonię wręczenia dyplomów. Nie zabrakło tam jego młodszego brata, Blanketa. 17-letni chłopak unika publicznych wystąpień od śmierci swojego ojca Michaela Jacksona w 2009 roku. Ale przyszedł, by uczcić święto swojego brata i wyglądał na zadowolonego.

Instagram.com
Źródło: Instagram.com

Jedyną osobą z rodziny, która nie trzyma się z dala od czerwonych dywanów, jest Paris Jackson. Dziewczyna zajmuje się modelingiem. Założyła też zespół.

Prince stroni od publicznych wystąpień. Z jego konta na Instagramie możemy dowiedzieć się, że prowadzi dość normalne życie. Z kolei Blanket, najmłodszy syn Jacksona, jest najbardziej tajemniczym członkiem rodziny. Podobno ma problemy emocjonalne związane z aferą, jaka rozpętała się po premierze filmu "Leaving Neverland". To szokujący dokument HBO, w którym Wade Robson i James Safechuck oskarżają piosenkarza o wykorzystywanie seksualne.

Zobacz także: "Tylko nie mów nikomu": ofiary rozklejały się na planie. Wszystko poprzedzały godziny rozmów

Taj Jackson, kuzyn Blanketa, powiedział, że nastolatek przestał mówić po premierze dokumentu:

d26erwz

- Bigi (chłopak chce, aby tak do niego się zwracać - przyp. red.) to najbardziej gadatliwy dzieciak, jakiego znam. Teraz zupełnie przestał się odzywać. Wszyscy bardzo się o niego martwimy - mówił Taj Jackson w jednym z wywiadów.

Syn Jacksona "zadebiutował" w mediach w bardzo niefortunny sposób. Pierwszy raz został pokazany opinii publicznej przez ojca, który wystawił go za okno berlińskiego hotelu. Przez moment wydawało się, że 9-miesięczny bobas wyślizgnie mu się z rąk. Co spotkało się z ostrą reakcją różnych organizacji zajmujących się prawami dzieci.

Chłopiec był owinięty kocykiem, dlatego media szybko nadały mu pseudonim "Blanket" (kocyk).

Obecnie "Blanket" ma 17 lat, a opiekę nad nim sprawuje 88-letnia babcia Katherine i 40-letni TJ.

d26erwz
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d26erwz