Trwa ładowanie...
d4cxxq2

Tata Alicji Bachledy-Curuś wygrał walkę z białaczką. Aktorka do dzisiaj martwi się o jego zdrowie

Alicja Bachleda-Curuś ma teraz bardzo dobry czas. Niedługo ma zamieszkać w Los Angeles ze swoim ukochanym Marcinem Gortatem. Piękna aktorka często odwiedza Polskę. Od czasu choroby ojca, rodzina jest dla niej na pierwszym miejscu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie

Treści redakcyjne są całkowicie niezależne.Wspierasz nasz rozwój, kupując produkty z linków lub boksów zamieszczonych w tekście.

Alicja Bachleda Curuś martwi się o ojca
Alicja Bachleda Curuś martwi się o ojca (East News, Fot: East News)
d4cxxq2

Alicja Bachleda-Curuś cieszy się ostatnimi chwilami w Polsce. Choć życie na dalekim kontynencie bardzo jej odpowiada, to tęskni za rodzinnymi stronami. Niedługo razem ze swoim synkiem Henrykiem wraca do Los Angeles. Piękną aktorkę czekają poważne zmiany w życiu.

Marcin Gortat: Polscy celebryci potrafią sprzedać nawet używane majtki. To dla mnie śmieszne

Związek Alicji z Marcinem Gortatem staje się coraz bardziej poważny. Para ma niedługo zamieszkać razem, a ponadto coraz więcej mówi się o ich ślubie. Decydując się na taki krok, aktorka już dzisiaj wie, że będzie tęsknić za Polską.

d4cxxq2

Alicja tęskni za rodzinnym domem w Krakowie. Zawsze czeka tam na nią stęskniona mama, pani Lidia i tata, pan Tadeusz. Aktorka ma z nimi wyjątkowo silną więź. Cały czas są w stałym kontakcie. Rozmawiają przez internet, piszą maile i często do siebie dzwonią.

Historia rodzinna Alicji Bachledy-Curuś nie jest wcale kolorowa. Sześć lat temu u ojca aktorki wykryto ostrą białaczkę. Kiedy tylko dowiedziała się o złych wynikach badań, odwołała umówione castingi, spakowała się i natychmiast przyleciała do Polski. Pojawiła się wtedy na konferencji prasowej fundacji DKMS i poprosiła o pomoc dla taty. Gdy pan Tadeusz wrócił do pełni sił, zwolnił tempo i przeszedł na zasłużoną emeryturę.

Dzisiaj mama Alicji zapytana o stan zdrowia męża odmawia komentarza. - To bardzo rodzinne sprawy - mówi w "Świat i ludzie".

Każda wizyta Alicji w domu wiele znaczy dla jej rodziców. Ponadto dziadkowie kochają swojego wnuka Henryka. Ze wspólnego czasu czerpią garściami.

icon info

Treści redakcyjne są całkowicie niezależne.Wspierasz nasz rozwój, kupując produkty z linków lub boksów zamieszczonych w tekście.

d4cxxq2

Podziel się opinią

Share
d4cxxq2
d4cxxq2