Trwa ładowanie...
d29ezgx

Tomasz Kot uczestniczył w sesji dla amerykańskiego "Vogue'a"

Tomasz Kot nie spoczywa na laurach. Po spektakularnym sukcesie "Zimnej wojny", aktor został doceniony w Stanach Zjednoczonych i wziął udział w sesji dla amerykańskiego "Vogue'a".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Tomasz Kot uczestniczył w sesji dla amerykańskiego "Vogue'a"
Tomasz Kot uczestniczył w sesji dla amerykańskiego "Vogue'a" (East News)
d29ezgx

Tomasz Kot uczestniczył w sesji dla amerykańskiego "Vogue'a"

Tomasz Kot pojawi się w lipcowym wydaniu amerykańskiego magazynu "Vogue". Autorem zdjęća jest słynny Peter Lindbergh, a za stylizację odpowiadała Grace Coddington. 74-letni Lindbergh jest ikoną w świecie fotografii.

Aktor skomentował udział w sesji na Instagramie. Stwierdził, że cała proces był utrudniony, ze względu na możliwość pojawienia się jadowitych węży.

d29ezgx

"Sesja z Lindbergiem -Plan jak to plan - zagrożenia tylko inne!" - napisał aktor.

W poprzednich edycjach czasopisma mogliśmy podziwiać takie gwiazdy jak Alexandra Skarsgarda, Cole'a Sprouse'a, Charlie'ego Hunnama, Garretta Hedlunda, Louisa Garrela, czy Kita Haringtona.

d29ezgx

Tomasz Kot podbija Hollywood

Podczas premiery “Zimnej wojny” na festiwalu w Cannes bardzo głośno zrobiło się o obsadzie filmu. Amerykańscy celebryci i dziennikarze bardzo zachwycili się Joanną Kulig, co w efekcie przyczyniło się do wielu zaproszeń na imprezy branżowe oraz do sesji zdjęciowych dla magazynów.

Ciekawie było również u Tomasza Kota. Aktor brał udział w castingu do kolejnej części Jamesa Bonda, gdzie miałby grać czarny charakter, jednak ostatecznie rolę otrzymał Rami Malek. W grudniu 2018 po tym, "Variety" poinformowało, że Kot podpisał kontrakt z United Talent Agency (UTA). Magazyn napisał, że 42-latek zagrał w 30 rolach filmowych i 26 teatralnych, a także w serialach telewizyjnych.

d29ezgx

UTA jest jedną z największych agencji aktorskich na świecie. Wśród jej klientów znajdują się m.in. Michael Douglas, Harrison Ford, Gwyneth Paltrow, Ewan McGregor, Edward Norton, Angelina Jolie czy Anthony Hopkins.

Podziel się opinią

Share

Bądź z nami na bieżąco

tick Lubię to

na Facebooku


d29ezgx

d29ezgx
d29ezgx