Trwa ładowanie...
d3lkm9l

Afera w Trójce. "To cenzura gorsza i głupsza niż w PRL"

Piątkowe notowanie Listy Przebojów Programu Trzeciego zniknęło ze strony internetowej Polskiego Radia po tym, jak wygrał je Kazik z piosenką o wizycie Jarosława Kaczyńskiego na cmentarzu w czasie pandemii. Wydawca płyt Kazika: - To dziwny zbieg okoliczności. Zobaczymy, czy w poniedziałek ktoś straci w radiu pracę.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Kazik wygrał ostatnią listę przebojów Trójki. Informacja o tym zniknęła ze strony radia
Kazik wygrał ostatnią listę przebojów Trójki. Informacja o tym zniknęła ze strony radia
d3lkm9l

15 maja piosenka Kazika "Mój ból jest lepszy niż twój" zajęła 1. miejsce na Liście przebojów Trójki. Wokalista Kultu śpiewa w niej, że nie podoba mu się, iż Kaczyński postawił się ponad prawem i odwiedził cmentarz, gdy reszta Polaków nie miała takiej szansy.

Informacja o wygranej Kazika była dostępna jeszcze w piątek wieczorem na stronie Polskiego Radia. Dziś
strona listy przebojów informuje o błędzie, tzw. internal error. Nie ma tam żadnego notowania.

Osoba, która jeszcze niedawno pracowała w Trójce, mówi nam o nowych władzach Polskiego Radia: - Idą na rympał, nie myślą. Ściągnęli szybko stronę listy przebojów, bo się przestraszyli utworu Kazika. I co teraz zrobią, powiedzą, że była awaria?

d3lkm9l

Pracownik Trójki mówi WP anonimowo: - Jak Kazik śpiewał "Wałęsa dawaj moje sto milionów" czy "Łysy jedzie do Moskwy" [o premierze Józefie Oleksym – red.] to nie było problemu. A teraz tak się przestraszyli, że ściągnęli całą stronę. To cenzura gorsza i głupsza niż w PRL.

Inny pracownik Trójki: - Piosenka zadebiutowała od razu na pierwszym miejscu listy. Zdjęli najpierw post o zwycięzcy notowania z trójkowej strony FB, a później całe notowanie ze strony radia. Podobno Piotr Metz, szef redakcji muzycznej, ma na poniedziałek napisać raport dla szefostwa Polskiego Radia, jak to się stało, że piosenka Kazika w ogóle znalazła się w zestawieniu.

Nasz rozmówca dodaje: - Nie wiem, do czego dążą. Może chcą, jak za komuny, grać werble w miejsce piosenek Maanamu?

d3lkm9l

Pracownik Trójki zauważa: - Wszystkie inne strony wszystkich innych audycji działają. Tylko ta jedna nie działa. Na litość boską, to nie jest awaria! To celowe działanie.

Sławomir Pietrzak, szef SP Records, czyli wydawca płyt Kazika i Kultu mówi nam, że na razie zachowuje spokój:

- Chcę wierzyć, że coś im się akurat teraz "wykrzaczyło", choć to dosyć dziwne, że strona Polskiego Radia padła akurat teraz, gdy wygrał Kazik. Gdy wygrywał Dawid Podsiadło czy Pearl Jam, to strona nie padała.

- Nikogo nie złapałem za rękę, więc nie wiem, czy ktoś ma tu złe intencje - mówi Pietrzak. - Wciąż liczę, że to jest przypadek. Ale to bardzo dziwny zbieg okoliczności. Nie można wykluczyć niczego. Dowiemy się więcej, jeśli w poniedziałek ktoś wyleci z Trójki, bo pozwolił, żeby Kazik wygrał listę przebojów.

d3lkm9l

Pietrzak zastanawia się, co będzie dalej:

- Jak z tego wybrną? Przecież na tę listę głosują słuchacze. Będą manipulować wynikami głosowania, aby wygrał inny wykonawca? Zakażą grać utwory kontrowersyjne? To będzie sytuacja gorsza niż z PRL.

A co, jeśli potwierdzi się teoria, że lista przebojów zniknęła celowo, w ramach cenzury?

Pietrzak: - Jeśli tak jest, to przecież już nikt takiemu radiu nie zaufa. Może się pojawić bojkot. Jak śpiewał Kazik: "ktoś kto tam występuje, tego ja nie szanuję". Jeśli ktoś z politycznego rozdania znów będzie decydował, co można grać w radiu, i usuwał Kazika, to będzie koniec tej rozgłośni. Wciąż mam jednak nadzieję, że to tylko jakaś pomyłka i dobra, obiektywna Trójka Marka Niedźwieckiego wróci.

Wysłaliśmy do Polskiego Radia prośbę o komentarz. Czekamy na odpowiedź.

d3lkm9l

Podziel się opinią

Share
d3lkm9l
d3lkm9l