Trwa ładowanie...

Wyglądem potrafi zaszokować. Monika Miller zdradziła, jak na jej tatuaże zareagował dziadek

Monika Miller przed kilkoma dniami wywołała niemałe poruszenie w sieci. Wszystko za sprawą zdjęcia, jakie udostępnił jej dziadek na Twitterze. Jak na liczne tatuaże swojej wnuczki zareagował były premier?

Share
Wyglądem potrafi zaszokować. Monika Miller zdradziła, jak na jej tatuaże zareagował dziadek
Źródło: Facebook.com
d3lzm0v

- Moja wnuczka Monika. Niedawno była jeszcze małą dziewczynką – brzmiał poniedziałkowy post Leszka Millera. Rzeczywiście, na pierwszy rzut oka widać, że wyrosła na piękną młodą kobietę. O wnuczce byłego premiera było wiadomo właściwie niewiele. Córka Leszka Millera juniora uczyła się w luksusowej angielsko-amerykańskiej szkole World Hill Academy. Jak się okazuje, Monika jest już na trzecim roku studiów jednej z warszawskich uczelni, a jej największą pasją jest fotografia. 22-latka marzy o nietypowych sesjach i trudno się dziwić, predyspozycje do bycia ekstrawagancką modelką ma świetne, a charakteru dodają jej liczne kolczyki i tatuaże.

- Moja rodzina zawsze wspierała moje artystyczne pasje, szczególnie dziadek. Kiedy zdecydowałam się na pierwszy tatuaż, nie miałam w planach pokryć nimi większych części ciała. Moja pierwsza wizyta w studiu tatuażu sprawiła, że zostałam kompletnie oczarowana tą formą sztuki. Oczywiście zaczęłam się zachwycać modelkami alternatywnymi oraz znanymi tatuatorkami, takimi jak np. Kat Von D – powiedziała w rozmowie z "Faktem". Nie oznacza to jednak, że słynny dziadek był od razu zachwycony. Ostatecznie jednak zaakceptował styl wnuczki.

- Mój dziadek nie był zadowolony z moich nowych ozdób na ciele, ale zawsze byłam pewna, że ludzi kocha się nie za wygląd, lecz za to, jacy są w środku. I oczywiście w kwestii dziadka, jak i mojej całej rodziny, miałam rację – dodała.

Zobacz także: Marta Wierzbicka: "Jak ukryć dziary? Długa i żmudna praca"

d3lzm0v

Podziel się opinią

Share
d3lzm0v
d3lzm0v