Trwa ładowanie...
d1nrisa

Andrea Bocelli w Poznaniu wystąpi w otoczeniu wielkich artystów!

Uwielbiany na całym świecie tenor Andrea Bocelli na koncert w Poznaniu zaprosił grono świetnych artystów, którzy razem z nim wystąpią na jednej scenie 11 maja. Obok niego na koncercie z okazji jubileuszu 100-lecia Uniwersytetu Poznańskiego pojawią się na stadionie prawdziwe gwiazdy!
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Andrea Bocelli wkrótce odwiedzi Poznań
Andrea Bocelli wkrótce odwiedzi Poznań (Materiały prasowe)
d1nrisa

Wybitny sopran koloraturowy, rewelacyjny dyrygent i pianista, a zarazem jego pierwszy nauczyciel oraz fantastyczna gwiazda pop i światowy mistrz fletu pojawią się na wielkim wydarzeniu muzycznym okazji jubileuszu 100-lecia Uniwersytetu Poznańskiego na Stadionie Poznań! Czy przyjedzie także syn Andrei Bocellego – Matteo, który ostatnio występuje z ojcem? O tym trzeba się samemu przekonać!

Jednym z ponownie odwiedzających Polskę artystów będzie Andrea Griminelli – flecista. Przez ponad 34 lata swojej kariery wystąpił jako solista m.in. podczas Grammy, the Prix de Paris oraz Italian Knighthood. Gościł w wielu różnych krajach w Europie, Azji i w obu Amerykach. Współpraca z Royal Philharmonic, Berlin Symphony, Munchner Rundfunkorchester, London Philharmonic, l’Orchestre de Paris, New York Philharmonic, Orchestra Nazionale della RAI i Los Angeles Philharmonic - to tylko kilka przykładów z jego ogromnego dorobku artystycznego. Pokazuje to, że Andrea Griminelli jest absolutnym mistrzem w swoim fachu. Pomiędzy nim a Andreą Bocellim istnieje też pewne niezwykłe połączenie – kariera obu zaczęła się od legendarnego Luciano Pavarottiego.

Zobacz też: Andrea Bocelli trafia do młodych!

d1nrisa

W 1984 roku, mając 25 lat, Griminelli został zaproszony przez wielkiego tenora na wspólny koncert w New York’s Madison Square Garden. Kiedy świat usłyszał Griminellego otworzyły się przed nim bramy do prawdziwej sławy. Od tej pory gra w najlepszym towarzystwie. Zapraszany jest przez Sir Eltona Johna, James Taylora, Stinga, Branforda Marsalisa, Iana Andersona z Jethro Tull czy Andrea Bocellego. Na sierpniowym koncercie wystąpi z partią solową "Czardasza” na flet w kompozycji Vittorio Montiego. Usłyszymy go także w towarzystwie Andrei Bocellego i chóru.

Andrea Bocelli znany jest z tego, że mimo operowej duszy, chętnie sięga do muzyki popularnej. Nie mogło więc zabraknąć w jego towarzystwie gwiazdy popu. Zaszczyt ten przypadł wyjątkowej osobie. Ta magiczna wokalistka również po raz kolejny wystąpi u boku wielkiego tenora. Ilaria Della Bidia to piosenkarka, kompozytorka, artystka i pianistka pochodząca z zupełnie innego świata muzycznego niż włoski tenor. Ilaria Della Bidia początkowo rozwijała się przede wszystkim jako pianistka, jednak z czasem coraz częściej zaczęła występować jako gość w trakcie krajowych i międzynarodowych festiwali piosenki. Wielokrotnie udowodniła, że jest bardzo wszechstronną artystką, potrafi bowiem wykonywać utwory jazzowe, bluesowe, a także pop i dance. Połączenie tych dwóch wokali Ilarii i Andrei wprowadza wiele emocji, ponieważ wszyscy ciekawi są efektu dwóch tak różnych głosów. Głęboki i przejmujący tenor z niezwykle silnym, dźwięcznym i ciepłym głosem kobiecym z pewnością jest tą kombinacją, która dogłębnie poruszy niejednego słuchacza.

Na dużą uwagę zasługuje María Aleida Rodríguez – najnowsza gwiazda w operowym świecie. Posiadaczka potężnego sopranu koloraturowego, porównywalnego tylko do Mado Robin, której zakres głosowy określany był mianem „ekstremalnego”. Maria urodzona w Holguín na Kubie nigdy nie myślała, że swoją przyszłość zwiąże z operą dopóki, w 1999 roku, wstąpiła do Konserwatorium Emilio Sojo w Wenezueli. Naukę kontynuowała w Akademii Sztuk Wokalnych w Filadelfii. Maria jest Laureatką Międzynarodowego Konkursu Śpiewaczego Montserrat Caballé w Saragossie w Hiszpanii, zdobyła nagrodę „Licia Albanese” Fundacji Pucciniego w Nowym Jorku, a także została finalistką podczas przesłuchań w Metropolitan Opera w Nowym Jorku. Kariera Marii jest na etapie nieustających sukcesów. Specjalizując się w bel canto, śpiewaczka odnosi sukcesy nie tylko w Europie, gdzie wkrótce będzie śpiewać w Teatro Regio w Turynie, ale także pokazuje swój niezwykły talent podczas występów u boku najbardziej uwielbianego tenora świata – Andrei Bocellego.

Zobacz też: Artysta oddał hołd Adamowiczowi

- Wyjechaliśmy z rodziną z Kuby w 1997 roku i przenieśliśmy się do Wenezueli, ponieważ mój tata dostał tam pracę. Miałam wtedy czternaście lat i śpiewałam muzykę popularną. Nigdy nie myślałam, że będę śpiewaczką operową - znałam tylko kilka takich utworów, które słyszałam na Kubie. Lubiłam je, ale moimi idolkami były Shakira, Christina Aguilera i Mariah Carey. Studia w Wenezueli ukończyłam w wieku piętnastu lat, ponieważ bardzo dobrze się uczyłam. Kiedy dostałam się do Konserwatorium w Barquisimeto nadal nie wiedziałam, że mogę śpiewać operę. Dopiero podczas pierwszego semestru studiów pewien nauczyciel powiedział mi, że jestem wybitnym sopranem i muszę zacząć studiować śpiew. Skłoniło mnie to do rozwoju tej fascynującej kariery – opowiada o swoich początkach Maria Aleida w wywiadzie z Ximeną Sepúlvedą dla meksykańskiego portalu Proopera.

d1nrisa

Kolejną i niezwykle ważną osobą, która pojawi się na koncercie Andrei Bocellego w Poznaniu jest dyrygent i pianista w jednej osobie - Carlo Bernini. Nie każdemu może być znany fakt, że był on nauczycielem gry na fortepianie samego Andrei Bocellego.

Początkowo, gdy Bocelli poprosił Berniniego o lekcje gry napotkał niechęć ze strony pianisty. Bernini twierdził, że Bocelli jest bardzo niezdyscyplinowany. Uległ jednak jego prośbom i przyjął go do siebie. Wspólna nauka i muzyka sprawiły, że Carlo i Andrea wkrótce bardzo się zaprzyjaźnili, co przeniosło się na dalszą współpracę, aż do dzisiaj. Z czasem to właśnie Carlo został okrzyknięty coachem Andrei Bocellego. Bernini wielokrotnie wykonywał partie fortepianowe na koncertach, które potem nagrywano, a dzisiaj często także dyryguje, gdy na scenie występuje Bocelli. Pianista był w przeszłości bardzo pomocny, podróżował z Bocellim cały czas i potrafił zająć się każdym problemem.

Jak "buldożer” parł do przodu z kłopotliwą kwestią tak długo, aż wszystko było doskonale. Bocelli dla Carla wciąż był uczniem - tym młodym chłopakiem, którego poznał piętnaście lat temu, a jako nauczyciel czuł się w obowiązku prowadzić go do perfekcji. Już w maju, po raz kolejny pojawią na wspólnie na scenie, ale już jako partnerzy z wieloletnim doświadczeniem, ramię w ramię zagwarantują poznańskiej publiczności wielkie emocje.

Poza tym, że obu panów łączy wieloletnia przyjaźń, Bernini jest po prostu znakomitym pianistą. Swoje umiejętności prezentował w obecności takich osobistości, jak prezydenci państw (między innymi Stanów Zjednoczonych), podczas ceremonii wręczania nagród Nobla, czy przed polskim papieżem - Janem Pawłem II. Występował na całym świecie nie tylko jako pianista, ale również dyrygent orkiestry, a także wielokrotnie obejmował rolę reżysera koncertów. Odwiedził praktycznie całą Europę, ale też USA, Kanadę, Japonię, Koreę Południową, Argentynę, Brazylię, Meksyk, Australię, Tel Awiw, San Jose i wiele innych miejsc na świecie. Praktycznie od zawsze był dyrektorem muzycznym i artystycznym Andrei Bocellego, a jego intensywna działalność doprowadziła do współpracy Berniniego z artystami takiego kalibru jak Pavarotti, Carreras, Domingo, Gheorghiu, Gasdìa, Ricciarelli i innymi muzykami najwyższej klasy. W Poznaniu Carlo Bernini wystąpi w roli dyrygenta.

d1nrisa

W ostatnim czasie media obiegły nagrania wideo, w których Andrea Bocelli kilkakrotnie na scenie przedstawiał swojego młodszego syna i z nim śpiewał. Zainteresowani koncertem zapewne z ciekawością przyglądają się rozwojowi sytuacji i bacznie śledzą media społecznościowe artysty. Czy Matteo Bocelli, który tak fantastycznie wykonuje z ojcem utwór „Fall On Me”, pojawi się w Poznaniu na koncercie?

- Sam jestem niezwykle ciekaw, czy Andrea Bocelli zdecyduje się przywieźć do nas syna. Widziałem niejednokrotnie, że młody Matteo występuje z ojcem podczas koncertów. Z niecierpliwością wyczekuję 11 maja i wszystkich aktorów poznańskiego koncertu jubileuszowego. Mamy ogromną nadzieję, że wśród wokalistów znajdzie się także Matteo Bocelli - opowiada Janusz Stefański z agencji Prestige MJM, która razem z Marcelin Management, operatorem Stadionu Poznań, organizuje koncert Bocellego w stolicy Wielkopolski.

*Ostatnia pula biletów, która została udostępniona do publicznej sprzedaży kurczy się w dużym tempie. Wejściówki dostępne na: www.prestigemjm.com.Wydarzeie organizują agencja Prestige MJM oraz Marcelin Management. Projekt współfinansowany jest z budżetu Miasta Poznania i organizowany jest w związku z obchodami jubileuszu 100-lecia Uniwersytetu Poznańskiego. *

d1nrisa

Podziel się opinią

Share

d1nrisa

d1nrisa