Trwa ładowanie...
d416kpj

Czuły gest mamy Przemysława Kossakowskiego. We Włoszech modliła się o zmianę jego stanu cywilnego

Dziennikarz i podróżnik może liczyć na wsparcie najbliższych. W intencji jego szczęścia mama otacza go modlitwą.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie

Treści redakcyjne są całkowicie niezależne.Wspierasz nasz rozwój, kupując produkty z linków lub boksów zamieszczonych w tekście.

Przemysław Kossakowski związał się z Martyną Wojciechowską
Przemysław Kossakowski związał się z Martyną Wojciechowską (ONS.pl)
d416kpj

Coraz to nowe informacje na temat znajomości Przemysława Kossakowskiego i Martyny Wojciechowskiej niemal nie schodzą z pierwszych stron kolorowych gazet. Fani obojga najbardziej doceniają jednak fakt, że ani on, ani podróżniczka nie epatują przesadnie prywatnością i nie chcą mówić o swoim życiu uczuciowym. W dzisiejszym świecie show-biznesu to rzadkość. Choć media zdążyły już uznać, że żadnych oświadczeń nie trzeba, bo sprawa wydaje się oczywista, prezenter i podróżnik zaznacza, że po prostu gra według swoich reguł.

Zobacz też: KLIKA PUDELKA - "Wojciechowska dotąd ukrywała romanse. Teraz dała złapać się za rękę"

- Jeżeli dwoje ludzi decyduje się być razem, to jest to decyzja dość intymna i wyjątkowa zarazem. I jeżeli koniecznie, chcą kogoś o tym informować, to informują rodzinę i przyjaciół. Nie ma potrzeby zaczepiać nieznajomych i nachalnie im się zwierzać, bo to działanie redukujące intymność i wytrącające wyjątkowość - pisał w niedawnym oświadczeniu.

Stanowcza postawa, zamiast coraz więcej hejterów, przysparza mu coraz więcej fanów i osób, które szczerze mu kibicują. A szczęścia życzą mu nie tylko widzowie czy właśnie wielbiciele, ale przede wszystkim osoby zaprzyjaźnione i bliskie. Ostatnio wyjawił, że gdy wybrał się na wyprawę do Włoch z mamą, było to dla niej ważne wydarzenie. Mama dziennikarza m.in. wzięła udział we mszy świętej w kościele parafialnym San Lazarro w Certaldo.

- Emocjonalną intencją, z jaką przeżywała misterium, było monitowanie o zmianę mojego stanu cywilnego – wyjawił w poście na Instagramie. Kto wie, być może modlitwy zaniesione w tak wyjątkowym miejscu przyniosą dziennikarzowi szczęście. Trzymamy kciuki!

d416kpj
icon info

Treści redakcyjne są całkowicie niezależne.Wspierasz nasz rozwój, kupując produkty z linków lub boksów zamieszczonych w tekście.

d416kpj

Podziel się opinią

Share
d416kpj
d416kpj