Trwa ładowanie...
d243xox
News

Dariusz Kordek: tego o nim nie wiedzieliście!

Polki go kochają, jest bez wątpienia jednym z najlepszych aktorów musicalowych. Grając Sama w Mamma Mia, śpiewa o niebo lepiej niż Pierce Brosnan w filmie o tym samym tytule. Pomimo sukcesów na deskach teatru, Dariusz Kordek wciąż czeka na filmową rolę życia.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Dariusz Kordek
Dariusz Kordek (AKPA)
d243xox

Sam Carmichael czy Eugeniusz Bodo? Która z granych przez ciebie postaci jest bliższa twojemu sercu?

Chciałbym posiadać cechy ich obu. Zawodowo mógłbym być tak poukładany i „ustawiony” jak Bodo, ale przyznam, że prywatnie bliższa jest mi postać Sama, faceta spokojnego, wyważonego, mądrego.

Co dzieje się teraz w twoim życiu? Gdzie można zobaczyć Dariusza Kordka?

d243xox

Pochwalę się, że zostałem właśnie ambasadorem honorowym kampanii Jem Drugie Śniadanie. Bardzo się z tego cieszę, bo to fajna i pożyteczna akcja. A zawodowo? Wróciłem do swoich zadań „codziennych” (śmiech) – nadal wcielam się w postać Sama w musicalu Mamma Mia wystawianym w Teatrze Roma, ale szczególnie gorąco zapraszam na „Bodo-Musical”, z którym wędrujemy po całej Polsce. To naprawdę niezwykłe widowisko, z jednej strony przenosi widza na estradę lat 20. i 30., z drugiej ma on wrażenie, że uczestniczy w projekcji filmów tamtych czasów. Traktuję ten musical jak swoje trzecie dziecko. Jest mi bardzo bliski.

Dariusz Kordek Materiały prasowe
Dariusz Kordek (Materiały prasowe)

Skoro o dzieciach mowa, jakim jesteś ojcem?

Nadpobudliwym i nadwrażliwym, ale też wymagającym. Wciąż uczę się, jak przekazać córce i synowi najlepsze doświadczenia, tak żeby chcieli ich wysłuchać i zapamiętać na zawsze.

Gdzie czujesz się lepiej? Na deskach teatru czy planie filmowym?

d243xox

Teatr, szczególnie muzyczny, to moja spokojna codzienność. Film to z kolei zabieganie o casting czy kolejny projekt. Zwierzę się, że marzę o roli, która pokaże moje aktorskie możliwości i odkryje mnie dla filmu fabularnego na nowo…

Podobno przed tobą podróż życia?

Owszem, jadę po raz pierwszy do Kenii, na Czarny Ląd. Udało mi się uszczknąć tydzień z życia zawodowego. Chcę zobaczyć tam coś, co będzie dla mnie natchnieniem i inspiracją. Mam nadzieję, że wrócę cały, zdrowy, pełen energii do nowych wyzwań.

d243xox

Podziel się opinią

Share
d243xox
d243xox