Trwa ładowanie...

Dawid Podsiadło ukrył wiadomość w piosence "Małomiasteczkowy"

Dawid Podsiadło znowu zaskoczył swoich fanów. Jest mistrzem w robieniu niespodzianek.

Share

W artykule znajdują się linki i boksy z produktami naszych partnerów. Wybierając je, wspierasz nasz rozwój.

Dawid Podsiadło ukrył wiadomość w piosence "Małomiasteczkowy"
Źródło: East News, fot: East News
d3s52ed

"Małomiasteczkowy" to jeden z najpopularniejszych albumów minionego roku. Dawid Podsiadło podbił serca słuchaczy, na co wskazywały m.in. wyprzedające się w zaledwie kilka minut koncerty w całej Polsce.

Niedawno pisaliśmy, że muzyk zaskoczył akcją promocyjną swojego najnowszego dzieła. W centrum Warszawy postawił "małomiasteczkowy kiosk", w którym zaopatrzyć się było można nie tylko w album, ale także w przedmioty codziennego użytku. Co ciekawe, sam obsługiwał klientów. Byliśmy tam!

ZOBACZ TAKŻE: Odwiedziliśmy kiosk Dawida Podsiadło. Szary papier i nowa płyta

Można promować nową płytę na billboardach, ale to przewidywalne. Dawid Podsiadło usiadł w kiosku i sprzedawał sam swoje płyty. Wyjątkowa akcja promocyjna w Warszawie przyciągnęła rzeszę klientów.

d3s52ed

Teraz poszedł o krok dalej. Jeden z najbardziej rozchwytywanych singli minionego roku, "Małomiasteczkowy", znowu zwraca na siebie uwagę. Puszczając utwór od tyłu, wychwycimy wers: "Hej, Bieszczady dają moc". Podobny zabieg Dawid Podsiadło zastosował w piosence "Nie ma fal". W tym wypadku usłyszymy: "fall in love". Sprytne, prawda?

Oceń jakość artykułu:
Zależy nam na podnoszeniu jakości naszego dziennikarstwa. Twoja opinia jest dla nas ważna!
icon info

W artykule znajdują się linki i boksy z produktami naszych partnerów. Wybierając je, wspierasz nasz rozwój.

d3s52ed

Podziel się opinią

Share

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3s52ed
d3s52ed