WP

Doda: Spędziłam lata w trasie z rock’n’rollowcami i poznałam życie jak mało kto

Impreza zakrapiana alkoholem, zarywane noce i nieprzewidywalny tryb życia? Wielu z nas wciąż tak postrzega życie muzyków. A tymczasem Doda wyznała, że samodyscyplina jest podstawą jej pracy. Stroni od używek i namawia do prowadzenia higienicznego trybu życia.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Gwiazda wyznała, że nigdy nie potrzebowała używek
Gwiazda wyznała, że nigdy nie potrzebowała używek (ONS.pl)
WP

Media interesują się nią od lat. Bo jest kontrowersyjna, niepoprawna politycznie i brutalnie szczera. Fanów zaskoczyła tym, że wzięła potajemny ślub z osobą niepubliczną, producentem filmowym, Emilem Stępniem. W sieci zawrzało. Czyżby Doda w końcu się uspokoiła? W wywiadzie z dziennikarzem "Do rzeczy” przyznała, że choć od lat prowadzi intensywny tryb życia, to jednak zawsze stroniła od stymulantów. A gdy wyjeżdżała w trasę zabierała swoich partnerów, żeby w hotelu poczuć się jak w domu.

Zobacz wideo:

WP

- Jestem daleka od wymuskanego wizerunku damy, jestem szczera wobec fanów. Spędziłam lata w trasie z rock’n’rollowcami i poznałam życie jak mało kto – wyznała.

- To jest ciężki kawałek chleba i by nie przeholować, bardzo ważne jest, by najbliżsi trzymali cię przy ziemi. Zwłaszcza kiedy uderza woda sodowa, ale jeszcze bardziej żeby nie odwracali się gdy wszystko tracisz – dodała w wywiadzie.

Wokalistka nie tylko dba o stabilność, ale jest także wielką orędowniczką zdrowego stylu życia. Sypia po dziewięć godzin na dobę, stroni od słodyczy i zdrowo się odżywia. Ma nawet własną butlę z tlenem.

Zobacz też: Doda z Emilem na wakacjach. Miłość nie słabnie

WP

- Nowotwory rosną w ludziach jak grzyby po deszczu. Za każdym razem, gdy widzę kogoś pijącego red bulla, to mnie boli serce za niego. W szkołach powinno się o tym uczyć, jak jedzeniem można się zatruć i jak można się nim leczyć.

Praca charytatywna na rzecz fundacji pomagającym terminalnie chorym tylko utwierdziła ją w przekonaniu, że życie jest kruche i każdy odpowiedzialny jest za własne zdrowie.

- Widziałam straszne rzeczy. Jednego dnia grałam w szachy z kolegą chorym na białaczkę a drugiego dnia wywożono go w czarnym worku.

Doda, podobnie jak wiele jej koleżanek z showbiznesu staje się prawdziwym przykładem dla młodych ludzi, którzy wyznają zasady "wellbeing", a więc zdrowo, ekologicznie i w zgodzie z własnym organizmem. Zważywszy na fakt, jak wiele w Polsce jest złych przykładów do naśladowania, celebryci, którzy decydują się przejść na stronę zrównoważonego stylu życia mogą zainspirować innych do podobnej zmiany. Doda, jako ta, o której chętnie się plotkuje i opisuje jej życie, może zatem pomóc w zbiorowej transformacji.

WP

Zobacz też: Fani niepokoją się zdrowiem Dody. Tak chuda jeszcze nie była

WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP