ycipk-1qrl34

Doda: Spędziłam lata w trasie z rock’n’rollowcami i poznałam życie jak mało kto

Impreza zakrapiana alkoholem, zarywane noce i nieprzewidywalny tryb życia? Wielu z nas wciąż tak postrzega życie muzyków. A tymczasem Doda wyznała, że samodyscyplina jest podstawą jej pracy. Stroni od używek i namawia do prowadzenia higienicznego trybu życia.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Gwiazda wyznała, że nigdy nie potrzebowała używek
Gwiazda wyznała, że nigdy nie potrzebowała używek (ONS.pl)
ycipk-1qrl34

Media interesują się nią od lat. Bo jest kontrowersyjna, niepoprawna politycznie i brutalnie szczera. Fanów zaskoczyła tym, że wzięła potajemny ślub z osobą niepubliczną, producentem filmowym, Emilem Stępniem. W sieci zawrzało. Czyżby Doda w końcu się uspokoiła? W wywiadzie z dziennikarzem "Do rzeczy” przyznała, że choć od lat prowadzi intensywny tryb życia, to jednak zawsze stroniła od stymulantów. A gdy wyjeżdżała w trasę zabierała swoich partnerów, żeby w hotelu poczuć się jak w domu.

Zobacz wideo:

ycipk-1qrl34

- Jestem daleka od wymuskanego wizerunku damy, jestem szczera wobec fanów. Spędziłam lata w trasie z rock’n’rollowcami i poznałam życie jak mało kto – wyznała.

- To jest ciężki kawałek chleba i by nie przeholować, bardzo ważne jest, by najbliżsi trzymali cię przy ziemi. Zwłaszcza kiedy uderza woda sodowa, ale jeszcze bardziej żeby nie odwracali się gdy wszystko tracisz – dodała w wywiadzie.

Wokalistka nie tylko dba o stabilność, ale jest także wielką orędowniczką zdrowego stylu życia. Sypia po dziewięć godzin na dobę, stroni od słodyczy i zdrowo się odżywia. Ma nawet własną butlę z tlenem.

Zobacz też: Doda z Emilem na wakacjach. Miłość nie słabnie

ycipk-1qrl34

- Nowotwory rosną w ludziach jak grzyby po deszczu. Za każdym razem, gdy widzę kogoś pijącego red bulla, to mnie boli serce za niego. W szkołach powinno się o tym uczyć, jak jedzeniem można się zatruć i jak można się nim leczyć.

Praca charytatywna na rzecz fundacji pomagającym terminalnie chorym tylko utwierdziła ją w przekonaniu, że życie jest kruche i każdy odpowiedzialny jest za własne zdrowie.

- Widziałam straszne rzeczy. Jednego dnia grałam w szachy z kolegą chorym na białaczkę a drugiego dnia wywożono go w czarnym worku.

Doda, podobnie jak wiele jej koleżanek z showbiznesu staje się prawdziwym przykładem dla młodych ludzi, którzy wyznają zasady "wellbeing", a więc zdrowo, ekologicznie i w zgodzie z własnym organizmem. Zważywszy na fakt, jak wiele w Polsce jest złych przykładów do naśladowania, celebryci, którzy decydują się przejść na stronę zrównoważonego stylu życia mogą zainspirować innych do podobnej zmiany. Doda, jako ta, o której chętnie się plotkuje i opisuje jej życie, może zatem pomóc w zbiorowej transformacji.

ycipk-1qrl34

Zobacz też: Fani niepokoją się zdrowiem Dody. Tak chuda jeszcze nie była

ycipk-1qrl34
ycipk-1qrl34
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-1qrl34