News
10-08-2018 (09:16)

Ewa Farna dojrzewała na oczach całej Polski. "Potrzebowałam czasu, by się przerodzić z nastolatki w kobietę"

Zna ją cała Polska, ale jej kariera rozciąga się jeszcze poza granice naszego kraju. Ewa Farna, uwielbiana również w Czechach, w czasie swojej muzycznej kariery przeobraziła się z nastolatki w kobietę.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Farna uwielbia występować przed publicznością.
Farna uwielbia występować przed publicznością. (Instagram.com)
WP

Jej życie nie jest tak kolorowe, jak mogłoby się wydawać. Ma mało wolnego czasu, fani wciąż komentują jej wygląd i wagę, a nagrywanie utworów bywa potwornie męczące. Dodatkowo Ewa Farna postawiła sobie za cel, by nieco zbliżyć do siebie Polaków i Czechów. – Polacy są czechofilami, zaś Czesi nie przepadają za nimi. Mają do nich uprzedzenia. Czesi i Polacy mają inną mentalność, chociaż są to Słowianie i sąsiedzi – mówiła w rozmowie z "Super Expressem". – Ja zaś cieszę się, że mam szansę poznawać obie te narodowości i tworzyć sobie ich obrazek na podstawie własnego doświadczenia – dodała.

Jednak same słowa nie znaczą wiele. Dlatego piosenkarka na tym nie poprzestaje. – Ja bym bardzo chciała być łącznikiem pomiędzy tymi dwoma narodami. Organizuję nawet Ewa Fest w Cieszynie, mieście granicznym. Współpracuję też z Polską Organizacją Turystyczną, w ramach której polecam moje Top10 w Polsce dla Czechów. Mam nadzieję, że uda mi się zbliżyć do siebie te dwa narody – kontynuowała swoją wypowiedź.

WP

Poza nadziejami na to, by Czesi i Polacy byli sobie bliscy, Farna ma dużo pracy zawodowej. Sporo koncertuje i nagrywa. Zasiada nawet w fotelu jurorskim w talent show. To wszystko może być trudne do połączenia. – Bardzo lubię koncertowanie, najmniej przepadam za dziesiątkami tysięcy kilometrów spędzonych w weekend w autobusie. Mało lubię też nagrywanie w studio po trzy razy tej samej piosenki. Męczę się po paru godzinach spędzonych w studio, bo tam nie ma dziennego światła, klimatyzacji, nie ma publiczności – przyznała w rozmowie z "Super Expressem". – Najbardziej lubię koncerty, bo są bardziej żywiołowe, a ja jestem zodiakalnym lwem i scena to mój żywioł.

Jednak pomimo wielkiej przyjemności, jaką dają Ewie występy przed publicznością, nawet ona potrzebuje czasem odpoczynku od pracy. A czasu wolnego ma naprawdę niewiele. – Nie mam dużo czasu… Jeździłam zawodowo na nartach, więc raz w roku wyjeżdżam w góry zimą. W wolnym czasie lubię nadrabiać spotkania z rodziną i z przyjaciółmi – wyznała.

WP

I mimo że sława ma mnóstwo plusów, to szczytowy moment popularności Ewa Farna osiągnęła w dość trudnym momencie. Na polską scenę muzyczną weszła będąc jeszcze właściwie dzieckiem. Dziś ma 25 lat. Dojrzewała więc na oczach całego kraju, a to z pewnością nie było łatwe. – Postanowiłam zrobić przerwę i skupić się na odnajdywaniu tego, o czym i jak śpiewać. Potrzebowałam też czasu, by się przerodzić z nastolatki w kobietę – mówiła.

WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP