placeholder_452dhm

Jarosław Kret pocieszył się po Tadli. Widziano go z inną kobietą

Jeszcze jakiś czas temu Jarosław Kret łudził się, że porzucona przez niego Beata Tadla wybaczy mu i znowu będą razem. Pogodynek jednak szybko porzucił nadzieje. Zresztą, u jego boku widziano już inną kobietę.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Jarosław Kret
Jarosław Kret (East News, Fot: East News)
placeholder_452dhm

Huczne rozstanie i błaganie o przebaczenie. Jarosław Kret nie ustępował w walce o względy Beaty Tadli. Dziennikarka była jednak nieugięta i nie kryła, że męczyło ją zachowanie pogodynka. Chwilę później Tadla była już w nowym związku. Także i Kret znalazł szczęście u boku kogoś innego.

ZOBACZ TAKŻE: Beata Tadla o rozstaniu z Kretem: Do dziś mnie mnie przeprosił

placeholder_452dhm

Po rozstaniu z Beatą Tadlą, Jarosław Kret nie był widziany u boku żadnej innej kobiety. Ostatnio "Super Express" przyłapał go jednak na spotkaniu z finalistką 3. edycji "MasterChefa".

I choć wszyscy snuli domysły, że Karina Zuchora to nowa wybranka jego serca, to Kret zapewnia, że łączy ich tylko biznes.

- Z Kariną pracujemy nad projektem takiego programu kulinarno-podróżniczego. Tworzenie takiego programu to skomplikowana droga. Koncepcja jest, ale trzeba się dogadywać ze sponsorami, to trwa. Ale pomysł mamy i wymyślamy - skwitował Kret w rozmowie z "Super Expressem".

Okazało się niedawno, że odkąd pogodynek stracił pracę, nie dostał żadnej innej propozycji zawodowej.

placeholder_452dhm

- Na razie nic się nie dzieje u mnie zawodowo. Kompletnie nic. Trzeba pracować, żeby żyć, nie jest tak łatwo. Nic się nie dzieje, czekam - powiedział.

placeholder_452dhm
placeholder_452dhm
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

placeholder_452dhm